Fot. Budowlani Łódź

TAURON Liga: Budowlani Łódź znów nie pozostawili cienia wątpliwości kto był lepszy!

Drugi raz z rzędu Chemik Police przegrał z Budowlanymi Łódź. Tym razem jednak bez straty seta.

 

Reklama

Przegrany ćwierćfinał Pucharu Polski dla Chemika Police jeszcze bardziej motywował ten zespół, by w najbliższym starciu ligowym wykonać skuteczny odwet na Budowlanych Łódź. Tak się jednak nie stało, gdyż wicelider Tauron Ligi jeszcze pewniej rozbił drużynę z województwa zachodniopomorskiego.

Już w pierwszych akcjach siatkarki PGE Budowlanych Łódź narzuciły swoje tempo i szybko zbudowały bezpieczną przewagę. Serwis Pauliny Damaske oraz skuteczny blok Julii Orzoł otworzyły wynik na 4:0, a kolejne punkty regularnie dokładała Maja Storck. Sama Orzoł po drugiej stronie siatki miała ograniczone pole manewru. Choć Alicja Grabka nie mogła liczyć na najlepszą dyspozycję Planinsec, to wachlarz ofensywnych opcji pozostawał szeroki. Lewym skrzydłem konsekwentnie punktowała Damaske i przy stanie 11:9 dla łodzianek przewaga w mgnieniu oka urosła do 20:9. Reakcje trenera Michora nie przyniosły efektu. W końcówce próbę odwrócenia losów seta podjęła jeszcze Julia Hewelt, lecz wszystko było już rozstrzygnięte. Set zakończył się wynikiem 25:14 i prowadzeniem Budowlanych.

Bez cienia wahania łodzianki kontynuowały ofensywę w drugiej partii, bezlitośnie wykorzystując każdy błąd rywalek z Polic. Przez krótką chwilę opór starała się stawić Orzoł, wspierana przez Kingę Różyńską. Zmiana z udziałem Katarzyny Partyki również nie odmieniła obrazu gry. Rodica Buterez dała sygnał do odjazdu rywalek blokiem i dwoma asami serwisowymi, a dystans punktowy rósł niemal z każdą akcją – od 7:5 do 14:5. Swoje momenty miała jeszcze Natalia Mędrzyk. Pozytywnie zaprezentowała się Weronika Gierszewska, jednak chwilę później asem odpowiedziała Nadia Siuda i było już 19:7. W końcówce dobrze wprowadziła się Karolina Drużkowska, a atak Buterez po prostej zamknął seta i dał Budowlanym prowadzenie 2:0 po wygranej 25:9.

W trzeciej odsłonie meczu sygnał do walki dała Wiktoria Przybyło. Julia Hewelt miała mniej szczęścia, natomiast Buterez pozostawała niezwykle skuteczna. Początkowo gra toczyła się punkt za punkt, czego odzwierciedleniem były wyniki 3:4 i 9:10. Rozgrywająca Chemika coraz częściej szukała gry przez środek, a po bloku Storck na tablicy pojawił się remis 10:10. W odpowiedzi o czas poprosił Maciej Biernat, a przerwa wyraźnie pobudziła łodzianki. Solidnie prezentowała się Bruna Honorio, a ważne punkty dołożyła Paulina Majkowska, dając prowadzenie 21:19. Pojedynczy blok nie zatrzymał Buterez i w końcówce Budowlane dopięły swego. Zwycięstwo w secie 25:23 przypieczętowało wygraną łodzianek 3:0.

 

TAURON Liga – 15. kolejka

LOTTO Chemik Police – PGE Budowlani Łódź 0:3

(14:25, 9:25, 23:25)

Chemik: Mędrzyk (3), Koput (7), Hewelt (8), Orzoł (9), Różyńska (2), Grabowska, Nowak (libero) oraz Przybyło (6), Gierszewska (1), Partyka, Rybak-Czyrniańska (2)

Budowlani: Grabka (3), Damaske (14), Lelonkiewicz (1), Storck (10), Buterez (16), Planinsec (1), Łysiak (libero) oraz Honorio (3), Drużkowska (6), Siuda (1), Milewska, Majkowska (7)

Reklama
Opublikowano: 26.01.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane