TAURON Liga: Duże problemy Developresu z Bostikiem. Rzeszowianki obejmują prowadzenie w rywalizacji play-off
W pierwszych meczach fazy play-off TAURON Ligi z ekip wyżej sklasyfikowanych największe problemy miał Developres BELLA DOLINA. W Rzeszowie wygrał w pięciu partiach z BKS BOSTIK Bielsko-Biała, chociaż po dwóch setach nic nie zapowiadało tak długiej przeprawy.
Rzeszowianki do fazy play-off przystąpiły podbudowane zdobyciem drugiego trofeum w sezonie. Po jesiennym triumfie w Superpucharze Polski, przed tygodniem zdobyły Puchar Polski.
Inauguracyjną partię Developres rozpoczął od prowadzenia 8:2, które sukcesywnie powiększał, a w pewnym momencie wynosiła już 10 „oczek’ (23:13). Bielszczanki największe problemy miały w ataku (30 proc. skuteczności). Sporo problemów też w ekipie przyjezdnej było w przyjęciu zagrywki, a szczególnie z serwisem Magdaleny Jurczyk. Choć rzeszowianki ani razy nie zapunktowały blokiem, który jest jednym z kluczowych elementów zespołu trenera Stephane Antigi to przewaga wicemistrzyń Polski nie podlegała dyskusji. Bardziej wyrównany był set numer dwa, gdzie bielszczanki przez długi czas trzymały dystans, a nawet przez chwilę prowadziły 7:6. Wówczas miejscowe odpowiedziały pięcioma punktami z rzędu w czym duża zasługa dobrze zagrywającej Anny Stencel. Bielszczanki nie zamierzały jednak ni na moment odpuszczać i zniwelowały dystans do punktu (11:10). Dopiero w końcówce ekipa trenera Antigi podkręciła tempo gry i odskoczyła na bezpieczny dystans. Set skończyła dwoma atakami Ana Kalandadze.
W Bajce Rysic z rolą kopciuszka nie chciał się pogodzić jednak bielski zespół.
W kolejnej partii trener Piekarczyk mocno przemeblował wyjściowy skład co przyniosło efekt. Ekipa z Bielska-Białej walczyła jak równy z równym. Przy stanie 11:11 o pierwszy czas w tym meczu poprosił trener Antiga. Developres odskoczył na cztery punkty, ale rywalki zniwelowały straty do „oczka” (17:16), a za chwilę po ataku Weroniki Szlagowskiej doprowadziły do remisu 18:18. Zdenerwowany takim obrotem sprawy trener Antiga poprosił od drugą przerwę, która początkowo nie podziałała mobilizująco. Po błędzie w ataku Anny Stencel to rywalki prowadziły 19:18. Bielszczanki świetnie spisywały się w defensywnie podbijając wiele piłek. Developres wyszedł jednak z opresji i wygrywał 22:20 i wydawało się, że jest na dobrej drodze do zamknięcia seta, ale zupełnie stanął. Rywalki popisały się niesamowitym finiszem, znów nie do zatrzymania była Orvosova. Bielszczanki zdobyły z rzędu pięć punktów i zwycięsko zakończyły seta. Mocno podrażnione siatkarki Developresu rozpoczęły czwartego seta od prowadzenia 4:0 i 7:3. Wydawało się, że świeżo upieczone zdobywczyni Pucharu Polski złapały swój rytm ale nic z tych rzeczy. Wyraźnie z niego zaraz wybiły je bielszczanki. Przyjezdne z niesamowitą Czeszką Orvosovą (61 proc. skuteczności ataku) zniwelowały straty i wyszły na prowadzenie 13:11. Developres odpowiedział czteroma punktami z rzędu i znów wygrywał. Nie na długo bowiem kilka błędów w ataku miejscowych i skutecznych kontr Orvosoviej sprawiło, że to przyjezdne znów były z przodu (21:18). Rzeszowianki ruszyły w pogoń i po czterech „oczkach” z rzędu w czym duża zasługa świetnie spisującej się w kontrach Kary Bajemy wygrywały 22:21. Bielszczanki wykazały się dużą odpornością psychiczną i ponownie wyszły obronną ręką z opresji doprowadzając tradycyjnie już w konfrontacji z Developresem do tie-breaka. W nim zespół trenera Antigi zagrał już mocno skoncentrowany od samego początku (5:2, 8:4, 10:4, 12:5) nie pozwolił rywalkom na zbyt wiele.
Developres BELLA DOLINA Rzeszów – BKS BOSTIK Bielsko-Biała 3-2 (25:16, 25:18, 22:25, 23:25, 15:7)
MVP: Jelena Blagojević
Developres BELLA DOLINA Rzeszów:
Polańska, Bruna Honorio, Krajewska, Bagrowska, Blagojević, Stencel, Wenerska, Witowska, Bajema, Rapacz, Smarzek, Kalandadze, Jurczyk, Bińczycka, Szczygłowska, Przybyła
BKS BOSTIK Bielsko-Biała:
Kazała, Polak, Borowczak, Janiuk, Chmielewska, Pierzchała, Świrad, Łyszkiewicz, Orvosova, Bartkowska, Szlagowska, Mazur, Drabek
Źródło: tauronliga.pl
Polecane
Europejskie puchary26.03.26Liga Mistrzów: To była prawdziwa bomba! Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie roznieśli Cucine Lube Civitanova!
Ewa Betlej
Europejskie puchary25.03.26Liga Mistrzów: Schody Asseco Resovii Rzeszów! Ziraat Bankasi postawił polski klub pod ścianą!
Ewa Betlej
TAURON Liga24.03.26TAURON Liga: ITA TOOLS Stal Mielec puka w drzwi od strefy medalowej!
Tymoteusz Mech
Siatkówka24.03.26Liga Mistrzów: Projekt Warszawa bliżej półfinału! Bogdanka LUK Lublin w trudnej sytuacji!
Ewa Betlej