foto: Damian Kuziora

TAURON Liga: Honorowy set IŁCapital Legionovii w Rzeszowie. Potknięcie bez konsekwencji Developresu

Reklama

W potyczce 7. kolejki TAURON Ligi pomiędzy Developresem Bella Dolina Rzeszów a IŁCapital Legionovia można się było spodziewać łatwego zwycięstwa wiceliderek tabeli, ale tak nie było. Outsider spod Warszawy zawiesił wyżej poprzeczkę rywalkom, wygrywając jedną partię.

Wyjątkowo w bojowym nastawieniu przybyły na Podkarpacie zawodniczki ostatniej ekipy w tabeli. Widać to już było na początku meczu, gdy z prowadzeniem chciały przebojem osiągnąć przewagę. Jednak od dwupunktowego zapasu (4:6) szybko zostały utemperowane przez Rysice, które po sześciu punktach z rzędu (10:6) maksymalnie rozwinęły tempo akcji, by po atakach Szlagowskiej, Rapacz, Kalandadze i Obiały wysoko wygrać seta (25:14). Po zmianie stron uśpione rzeszowianki dały poszaleć Jedut, Dudzie i Dudek, a po asie serwisowym Mras zapas ekipy z Legionowa wynosił 5 punktów (10:15). Choć gospodynie próbowały gonić rywalki, niewiele im w tym secie wychodziło i po dwóch atakach Aleksandry Jedut przyjezdne zapisały seta na swoje konto (19:25), zatem niespodziewanie wynik pojedynku był remisowy.

W kolejnych partiach Developres wziął się mocno do roboty i na efekty nie trzeba było długo czekać. W trzeciej odsłonie po udanych akcjach Kalandzadze i Centki było 5-0 i pomimo czasu dla gości z reprymendą trenera Kowala zaliczka miejscowych stopniowo się powiększała. Asami serwisowymi zachwycały rezerwowe rzeszowskiej ekipy – najpierw Bińczycka (20:10), a niewiele później Bargrowska (22:11). Trzecia partia sfinalizowana została atakiem Izabelli Rapacz (25:13).

W ostatniej partii do stanu 6:6 drużyny szły po równo. Jednak zepsuta zagrywka Dudy, a za chwilę as Obiały nakręciły rzeszowskie zawodniczki, które po kolejnych punktach zdublowały Legionovię (12:6). Dystans około 6 punktów utrzymywał się długo. O swojej sile w polu zagrywki przypomniała serbska kapitan gospodyń Blagojević, zaś Bińczycka zablokowała efektownie w bloku Dudek, podnosząc przewagę do 8 punktów (20:12). Końcówka odsłony należała już zdecydowanie dla rzeszowianek a stempel na secie i meczu, podobnie jak w poprzedniej partii postawiła Rapacz (25:15).

Developres BELLA DOLINA Rzeszów – IŁCapital Legionovia Legionowo 3:1 (25:14, 19:25, 25:13, 25:15)

MVP: Izabella Rapacz

Developres BELLA DOLINA Rzeszów: Bagrowska, Blagojević, Obiała, Centka, Wenerska, Rapacz, Orvosova, Szlagowska, Kalandadze, Jurczyk, Bińczycka, Szczygłowska, Przybyła.
IŁCapital Legionovia Legionowo: Ortiz, Dębowska, Jedut, Bartczak, Duda, Mazenko, Mras, Dąbrowska, Stefanik, Szymańska, Dudek, Lenik, Kulig, Kubas.

 

Reklama
Opublikowano: 11.12.22

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane