Fot: Kamila Bik/ITA TOOLS Stal Mielec

TAURON Liga: Niespodzianka w Mielcu. ITA TOOLS Stal pokonała mistrza kraju

ITA TOOLS Stal Mielec sprawiła ogromną niespodziankę, odsyłając bez punktów Developres Rzeszów w derbowym spotkaniu w ramach 21. kolejki TAURON Ligi. Myślące już o rewanżowym spotkaniu w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń Rzeszowianki były w stanie wygrać w Mielcu tylko jednego seta.

Reklama

TAURON Liga: Niespodzianka w Mielcu. ITA TOOLS Stal pokonała mistrza kraju

Derbowym celem Rzeszowianek było jak najlepsze przygotowanie się do rewanżowego pojedynku ćwierćfinału Ligi Mistrzyń z Eczacibasi Stambuł, natomiast Mielczanki liczyły na zdobycze punktowe w walce o jak najlepszą pozycję przed play-off, aby nie spotkać choćby się z mistrzyniami kraju.
Spotkanie zaczęło się bardzo dobrze dla ITA TOLLS Stali, która wykorzystując świetne ataki z lewego skrzydła Aleksandry Kazały objęła prowadzenie 5-1. Później przyjezdne goniły wynik będąc często jeden punkt od celu, a Mielczanki uciekały. Ważną postacią była Anna Bączyńska, która mocnymi, soczystymi atakami podtrzymywała zapas miejscowych. Im więcej gry, tym Stal była pewniejsza swojej wartości. Po długiej akcji zakończonej trafieniem Kazały gospodynie miały 6-punktową zaliczkę (19:13), która okazała się autostradą do wygrania seta. Grające eksperymentalną „szóstką” Rzeszowianki nie były już w stanie nic zrobić, a „pudło” Oliwii Sieradzkiej  sfinalizowało seta (25:17).

Druga partia wyglądała już inaczej, mimo iż liderki z Rzeszowa dokonały tylko jednej zmiany. Trener Jelena Blagojević desygnowała do gry Julitę Piasecką. Większość piłek dostawała od rozgrywającej Kariny Chmielewskiej Sieradzka i zazwyczaj je wykorzystywała. Developres stawiał też szczelne bloki i po dwóch zagraniach tym elementem jego zapas wynosił 6 punktów (7:13). Grając w ekonomicznym trybie Rzeszowianki kontrolowały tego seta, a spory dystans zmniejszył się tylko po czterech punktach z rzędu Mielczanek (z 12:16 na 12:19). Animuszu miejscowym na więcej efektów już nie starczyło, a Developres ze sporym zapasem po ataku z przechodzącej Laury Heyrman wyrównał stan meczu (19:25).

Na początku kolejnego seta wydawało się, że Developres pójdzie za ciosem. Po udanej przepychance na siatce Heyrman z Julią Bińczycką Rysice zbudowały 3-punktowy zapas (3:6). Stal szybko się otrząsnęła i walcząc o każdą piłkę odrobiła straty. Kapitalnie na siatce spisywała się Rozalia Moszyńska. Do stanu 15:15  żadna ze stron nie była w stanie wypracować większej przewagi. Następnie dwa ataki z rzędu lewą stroną Bączyńskiej, a po nich dwa z prawej  Weroniki Sobiczewskiej dały gospodyniom 4 punkty przewagi (19:15). Te kilka minut okazało się kluczowe dla rezultatu w tym secie, gdyż zespół z Mielca utrzymał przewagę. Bączyńska przełamała atakiem blok i miejscowe objęły prowadzenie w całym starciu (25:22, 2:1).

Coraz pewniej czujące się na parkiecie Mioelczanki udowodniły, że derby rządzą się swoimi prawami w czwartym secie. Po początkowej inicjatywie Developresu (3:5) sytuacja zaczęła się obracać na korzyść biało-niebieskich. Po asie Gabrieli Ponikowskiej (11:8) dominacja Mielczanek była widoczna. Po ataku z przechodzącej tej zawodniczki miejscowe miały już 7 punktów zapasu (18:11).

Zawodniczki z Mielca nie zwolniły już tempa do końca meczu i po podwójnym bloku na Marrit Jasper sięgnęły po zasłużone zwycięstwo za 3 punkty

TAURON Liga – 21. kolejka
ITA TOOLS Stal Mielec – Developres Rzeszów 3:1 (25:17, 19:25, 25:22, 25:18)

MVP: Aleksandra Kazała

ITA TOOLS Stal Mielec: Ociepa, Calkins, Sobiczewska, Nesimović, Pamuła, Ponikowska, Adamczyk, Walczak, Moszyńska, Kazała, Bączyńska, Bińczycka, Dąbrowska, Mazur.
Developres Rzeszów: Jansen, Heyrman, Lemmens, Jasper, Piasecka, Wenerska, Chmielewska, Jankowska, Dorsman, Sieradzka, Bannister, Szczygłowska, Kubas

 

 

 

Reklama
Opublikowano: 15.03.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane