TAURON Liga: Tak blisko tie-breaka w Bielsku-Białej, a zarazem tak daleko!
W siódmej kolejce Tauron Ligi spotkały się BKS BOSTIK Bielsko-Biała i Grot Budowlani Łódź. Łodzianki okazały się lepsze zwyciężając 3:1.
Pierwszy set do stanu 9:9 przebiegał bardzo wyrównanie. Nic nie wskazywało na to, że siatkarki z Bielsko-Białej odskoczą na kilka punktów, a jednak to zrobiły (22:14) i nie oddały przewagi do końca seta zwyciężając 25:16. Ostatni punkt zdobyła Magdalena Janiuk.
W drugim secie na prowadzenie całkiem szybko wyszły Łodzianki (9:7). Ich zapędy próbowały ostudzić gospodynie, ale ostatecznie oprócz nerwowej końcówki, która i tak zakończyła się zwycięstwem rywalek 26:24 nic nie zdziałały.
Trzeci set to już popis siły ,,Budowlanych”, które od samego początku seta prowadziły wysoko i takim też prowadzeniem zakończyły trzecią partię (25:14). BKS BOSTIK Bielsko-Biała w tym secie nie istniała.
W czwartej partii Bielsko-Biała przebudziła się i odskoczyła łodziankom na 11:6. Mimo tego nie potrafiła utrzymać tej przewagi, choć nie jeden kibic zapewne nastawiał się już na tie-break w tym spotkaniu. Ostatecznie to ,,Budowlane” wygrały seta 25:22 i całe spotkanie 3:1.
Dzięki zwycięstwu siatkarki z Łodzi przesunęły się na czwartą pozycję w TAURON Lidze, BKS BOSTIK Bielsko-Biała nadal znajduje się na tyłach tabeli.
BKS Bostik Bielsko-Biała vs Grot Budowlani Łódź 1:3 (25:16;24:26;14:25; 22:25)
MVP: Monika Fedusio
BKS BOSTIK Bielsko-Biała: Chmielewska, Szlagowska, Pierzchała, Orvosova, Łyszkiewicz, Janiuk, Drabek, Borowczak, Bartkowska, Kazała.
Grot Budowlani Łódź: Lisiak, Łazowska, Centka, Cleger, Fedusio, Damaske, Łysiak, Kędziora, Lewandowska, Szczurowska.
Polecane
PlusLiga18.03.26PlusLiga: PGE GiEK Skra Bełchatów pewna gry w fazie play-off!
Ewa Betlej
PlusLiga18.03.26PlusLiga: Pewne zwycięstwo mistrzów Polski w zaległym spotkaniu
Mariusz Cichowski
TAURON Liga15.03.26TAURON Liga: Niespodzianka w Mielcu. ITA TOOLS Stal pokonała mistrza kraju
Krzysztof Szkutnik
PlusLiga13.03.26PlusLiga: ZAKSA wygrała i zbliżyła się do fazy play-off!
Ewa Betlej