TCS: Wąsek w czołówce konkursu w Bischofshofen

TCS w Bischofshofen: Wąsek w czołówce konkursu. Tschofenig zwycięzcą

Reklama

Daniel Tschofenig wygrał w Bischofshofen poniedziałkowe zawody rozgrywane na zakończenie 73. Turnieju Czterech Skoczni. Punktowało 3 reprezentantów Polski. 

W serii otwierającej zawody rywalizowano w systemie KO. Zwycięzca danej pary mógł być pewnym awansu do serii finałowej. Z początkiem konkursu pary były bardziej wyrównane. Na zakończenie zwycięzca z sesji kwalifikacyjnej mierzył się z zawodnikiem z ostatniego miejsca premiowanego awansem – z 50. pozycji.

Przebieg zawodów: 

Dawid Kubacki był w drugiej części zakwalifikowanych, więc mierzył się z lepszym w kwalifikacjach. Polski zawodnik uzyskał 128,5 metra, lecz rywalizował przy mocnym wietrze w plecy. Na wynik Polaka chciał odpowiedzieć skaczący po nim – Ren Nikaido. Japończyk skoczył 135,5 metra. Polaka pokonać zdołał o 4,7 pkt.

Kolejna para miała szczególne znaczenie, gdyż rywalizowało dwóch Polaków – Piotr Żyła i Aleksander Zniszczoł. Drugi z nich rozbudził nadzieje po udanej serii próbnej, w której zajął wysokie – 3. miejsce.

Żyła w swoim skoku konkursowym lądował na 121 metrze. Lepiej spisał się drugi z Polaków, lecz jego występ był dalekim od wyniku osiągniętego w serii próbnej. Uzyskał on bowiem 127,5 metra. Zniszczoł mógł być pewnym znalezienia się w finale, lecz przegrywał z zawodnikami przegrywającymi w swoich parach.

Najłatwiejsze zadanie wydawał się mieć Paweł Wąsek, który w kwalifikacjach zajął 4. miejsce. W poniedziałkowym konkursie jego przeciwnikiem był znacznie słabszy – Kevin Bickner. Amerykański zawodnik w serii konkursowej zaprezentował się z dobrej strony. Lądował on bowiem na 135 metrze. Za swój skok otrzymał wysokie noty za styl, lecz nie plasował się wśród najwyżej klasyfikowanych. Lepiej spisał się Paweł Wąsek, lecz rywalizował przy mocniejszym wietrze w plecy. Polski zawodnik uzyskał 137,5 metra, co z notą 145,9 pkt plasowało go na wysokiej – 6. pozycji. W ostatecznej klasyfikacji rundy otwierającej zawody uplasował się on na nieco niższej – 9. pozycji.

Na prowadzeniu przed drugą serią znajdował się Stefan Kraft. Austriacki zawodnik uzyskał 136 metrów, lecz otrzymał wysoką bonifikatę za wiatr. Przekładało się to na prowadzenie z dorobkiem 154,8 pkt. Na 2. miejscu plasował się inny z Austriaków – Maximillian Ortner. Uzyskał on 134 metry, zaś do prowadzącego tracił 1,4 pkt. Czołową trójkę uzupełniał walczący o triumf w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni – Jan Hoerl. W rundzie otwierającej uzyskał 140,5 metra.

Wśród finalistów znaleźli się też inni polscy skoczkowie – 23. Dawid Kubacki i 29. Aleksander Zniszczoł. Kubacki do finału dostał się jako szczęśliwy przegrany.

Druga seria:

W serii finałowej rywalizowano w kolejności odwrotnej do zajmowanych miejsc.

Zniszczoł w swoim skoku finałowym uzyskał 134,5 metra. Po swoim skoku plasował się za skaczącym wcześniej zawodnikiem. W ostatecznej klasyfikacji zajął on 29. pozycję.

Słabiej w swoim drugim skoku spisał się kolejny z Polaków – Dawid Kubacki. Uzyskał on 124,5 metra. Wynik ten wiązał się ze spadkiem w klasyfikacji – na 28. miejsce.

TCS: Wąsek w czołówce konkursu w Bischofshofen

Miano najlepszego z Polaków zachował liczący się w grze o wysokie lokaty – Paweł Wąsek. W swojej finałowej próbie lądował na 139 metrze. Wysokie noty za styl pozwoliły na wskoczenie na prowadzenie z dorobkiem 294,1 pkt.

Udany rezultat wiązał się z awansem w klasyfikacji – na 8. miejsce.

Na prowadzeniu przed skokiem ostatniego zawodnika znajdował się Daniel Tschofenig. Austriacki zawodnik uzyskiwał 136 i 140,5 metra. Przekładało się to na prowadzenie z dorobkiem 308,6 pkt.

Na 143 metrze lądował inny z Austriaków – Jan Hoerl. Miał on jednak problemy przy lądowaniu. Po swoim skoku finałowym plasował się więc na 2. pozycji ze stratą 2,1 pkt.

Kraft w swoim skoku spisał się znacznie słabiej. Uzyskał 137,5 metra, więc sklasyfikowano go na 3. pozycji ze stratą 5,4 pkt.

Tschofenig zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni 

Wygraną w konkursie Daniel Tschofenig zapewnił sobie triumf w klasyfikacji generalnej 73. Turnieju Czterech Skoczni. We wszystkich konkursach zgromadził 1194,4 pkt. Na 2. pozycji uplasował się Hoerl, który do zwycięzcy stracił 1,4 pkt. Stefan Kraft zajął 3. miejsce ze stratą 4,1 pkt.

Najlepszym z Polaków okazał się Paweł Wąsek. Sklasyfikowano go na 8. pozycji z dorobkiem 1109,3 pkt.

Reklama
Opublikowano: 06.01.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane