Tenis

Tenis: Polki prowadzą z Rumunią. Zwycięstwa Linette i Świątek

Reklama

W piątek rywalizację z Rumunią w kwalifikacjach turnieju finałowego Billie Jean King Cup rozpoczęły polskie tenisistki. Zwycięstwa w swoich spotkaniach odnotowały Magda Linette i Iga Świątek.

Pierwszy set

Jako pierwsza na korcie pojawiła się Magda Linette, której przeciwniczką była Irina-Camelia Begu. Polka rozpoczęła od dobrej postawy na zagrywce. Do tego doszło przełamanie w drugim gemie, kiedy to kilkukrotnie podwójny błąd serwisowy popełniła Rumunka. Polka punktowała dzięki asom serwisowym lub błędach rywalki, która często miała autowe returny.

Troszkę nerwowo było w piątym rozdaniu. Kilkukrotnie na aut uderzyła Linette. Begu miała piłki na przełamanie, ale reprezentantka Polski obroniła swoje podanie. Do końca seta nie oddała rywalce choćby gema, więc partię zakończyła triumfując w niej 6:1.

Drugi set

Drugiego seta od autowych piłek rozpoczęła Linette, więc nasza reprezentantka nie zdołała doprowadzić do przełamania. Tej sztuki dokonała natomiast Rumunka, która wykorzystała kilka kolejnych błędów polskiej zawodniczki. Poprawiła też serwis, dzięki czemu po trzecim gemie prowadziła 3:0. W drugiej części tej partii kilka podwójnych błędów serwisowych popełniła Begu. Polka wykorzystała swoją szansę i doprowadziła do przełamania powrotnego. W decydującym gemie kilkukrotnie wyrzuciła piłkę poza kort, w wyniku czego Linette przegrała drugą partię 4:6.

Trzeci set

Trzecią partię od zwycięstw przy własnej zagrywce rozpoczęły obie zawodniczki. Przełamać Rumunkę udało się w trzecim rozdaniu. Kolejne przełamanie dorzuciła w szóstym gemie, kiedy to jej rywalka problemy z trafieniem w kort po forhendzie. Doszedł do tego dobry serwis Polki, która w ostatnim secie triumfowała 6:2.

Magda Linette (POL) – Irina Begu (ROU) 6:1, 4:6, 6:2

Rywalką Igi Świątek była Mihaela Buzarnescu. Liderka światowego rankingu nie pozostawiła swojej przeciwniczce żadnych szans. Polka królowała na zagrywce, zaś jej rywalka kilkukrotnie posyłała piłki na aut. Buzarnescu wygrała szóstego gema, w którym kilka razy na aut piłkę posłała Iga Świątek. Polka zwycięstwa w secie sobie jednak nie odebrała. Nasza reprezentantka wygrała w nim 6:1.

W drugiej partii Rumunka nie ugrała nawet gema. Świątek dawała jej szanse, gdyż sama kilka razy pomyliła się. Wciąż jej zmorą były piłki autowe. Całość Polka zamknęła gemem przy własnym serwisie. Świątek posłał asa, a następnie pewnie wygrała pozostałe piłki.

Polska prowadzi z Rumunią po pierwszym dniu rywalizacji 2:0.Do zwycięstwa Polce brakuje jeszcze jednego triumfu.

Iga Świątek (POL) – Mihaela Buzarnescu (ROU) 6:1, 6:0
Reklama
Opublikowano: 15.04.22

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane