
US Open: Iga Świątek zdeklasowała Nadię Podoroską i ma awans do trzeciej rundy!
Iga Świątek udanie rozpoczyna tegoroczne US Open. Polka w drugiej rundzie pokonała reprezentującą Argentynę Nadię Podoroską.
Czy Iga Świątek osiągnie swój trzeci półfinał z rzędu? Jeśli tak to stanie to będzie to pierwsza taka seria w wykonaniu Polki od 18 maja 2024. Po wygranym finale w Toronto i przegranym półfinale w Cincinnati rozpoczął sie wielkoszlemowy turniej US Open, gdzie Iga Świątek awansowała dziś do trzeciej rundy.
Rozpoczyna się ten mecz! Jako pierwsza serwuje Iga Świątek i od początku spokojnie wychodzi na prowadzenie. Polka zdobywa pierwsze punkty, a następnie dokłada dobry serwis, choć przy stanie 30:15 przytrafia jej się podwójny błąd serwisowy. Tym razem nie myli się jednak Polka i po chwili obejmuje prowadzenie 1:0. Nadia Podoroska odpowiada bardzo pewnie, najpierw punktując forhendowym winnerem, później Świątek nie trafia returnem, a przy stanie 0:30 popełnia błąd przy forhendzie. Argentynka do zera triumfuje przy swoim podaniu i doprowadza do wyrównania. Świątek nie zamierza jednak długo czekać na odzyskanie prowadzenia. Trwa seria błędów reprezentantki Argentyny, która najpierw pudłuje, a następnie ponownie posyła piłkę w aut. Polka perfekcyjnie rozpoczyna swojego gema i przy stanie 40:0 zamyka go, doprowadzając do wyniku 2:1. Podoroska nie potrafi znaleźć odpowiedzi na coraz lepszą grę raszynianki. W kolejnym gemie Argentynka popełnia błąd, a następnie odbija w siatkę. Świątek również posyła piłkę w aut, ale po chwili ma przed sobą dwa break pointy. Polka wykorzystuje swoją szansę i Nadia Podoroska zostaje przełamana w pierwszym secie. Świątek prowadzi już 3:1. Raszynianka świetnie wykorzystuje przewagę i dokłada kolejne punkty. Najpierw niecelnym bekhendem popisuje się reprezentantka Argentyny, a następnie Iga Świątek znakomicie odpowiada na skrót rywalki. Podoroska nie mieści piłki w korcie i Polka prowadzi już 40:0. Chwilę później Iga Świątek wygrywa gema i powiększa swoją przewagę do trzech gemów. Podoroska próbuje zatrzymać rozpędzoną rywalkę i tym razem skutecznie wykorzystuje własne podanie. Zaczyna od asa serwisowego, następnie Świątek posyła piłkę w siatkę, a po kolejnym odbiciu Polki piłka zatrzymuje się na taśmie. Argentynka utrzymuje swoje podanie i zmniejsza straty do 2:4. Świątek szybko odpowiada. Już przy pierwszej piłce Podoroska popełnia błąd przy bekhendzie, później Polka świetnie reaguje na skrót, a Argentynka ponownie nie mieści piłki w korcie. Iga prowadzi 40:0, a po chwili dokłada jeszcze punkt i jest już tylko jeden gem od wygrania pierwszego seta. Podoroska nie zamierza jednak się poddawać. Przy swoim podaniu rozpoczyna od celnego smecza, następnie wykorzystuje błędy Świątek i doprowadza do stanu 30:30. Polka zdobywa kolejny punkt, ale Argentynka ponownie punktuje i doprowadza do gry na przewagi. Iga posyła piłkę w aut, przez co Podoroska ma przewagę, a chwilę później utrzymuje swoje podanie. Świątek prowadzi jednak 5:3 i serwuje po zwycięstwo w pierwszej partii. Początek gema nie układa się po myśli Polki. Iga nie trafia forhendem, a Podoroska walczy o odrobienie straty przełamania. Po odbiciu Świątek piłka trafia w taśmę i wypada w aut, dzięki czemu Argentynka ma aż trzy break pointy. Polka znajduje się w ogromnych tarapatach, ale zachowuje spokój. Podoroska popełnia błąd, a następnie nieudanie returnuje. Świątek obroniła wszystkie trzy break pointy i po chwili sama doczekała się piłki setowej. Podoroska doprowadza jednak do kolejnego remisu, a następnie Świątek nie wykorzystuje kolejnej okazji. Argentynka ma jeszcze jednego break pointa, lecz Polka ponownie wychodzi z opresji. Po kolejnym wyrównaniu Iga Świątek otrzymuje drugą piłkę setową i tym razem nie wypuszcza już zwycięstwa z rąk. Raszynianka zamyka pierwszą partię i wygrywa pierwszego seta 6:3.
Drugi set rozpoczął się znakomicie dla Igi Świątek. Polka od razu wywalczyła break point, który po chwili wykorzystała, przełamując Nadię Podoroską i wychodząc na prowadzenie 1:0. Raszynianka poszła za ciosem i wygrała swojego gema, kończąc go winnerem z forhendu. Argentynka miała później okazję na odrobienie straty, a przy stanie 2:1 wywalczyła nawet break pointa, jednak Świątek wyszła z opresji i utrzymała podanie do zera. Chwilę później Polka po raz drugi przełamała Podoroską, wykorzystując break pointa po świetnej odpowiedzi na wolej rywalki, dzięki czemu prowadziła już 4:1. Świątek była coraz bliżej zwycięstwa, a po kolejnym wygranym gemie serwisowym brakowało jej już tylko jednego gema do awansu. Podoroska zdołała jeszcze utrzymać swoje podanie, ale przy stanie 5:2 Polka serwowała już po zwycięstwo. Iga szybko wypracowała sobie piłkę meczową, a po chwili wykorzystała pierwszą okazję i zakończyła spotkanie. Świątek wygrała drugiego seta 6:2, meldując się w trzeciej rundzie US Open.
US Open – 2. runda
Iga Świątek – Nadia Podroska 2-0 (6:3, 6:2)
Polecane
Tenis11.10.26Hubert Hurkacz w Szanghaju znów zwycięski! Polak awansował do 1/8 finału
Mariusz Cichowski
WTA09.10.26Pekin WTA: Iga Świątek odpada w ćwierćfinale z Mertens!
Tymoteusz Mech
ATP09.10.26ATP Szanghaj: Djoković pokonany. Hubert Hurkacz przełamał klątwę
Paweł Stańczyk
ATP08.10.26ATP Szanghaj: Hubert Hurkacz w świetnym stylu wchodzi do drugiej rundy!
Tymoteusz Mech






