VNL: Reprezentantki Polski świetnie zaczynają w Japonii!

Powrót do gry polskich siatkarek ponownie zakończony zdobyciem punktów w Lidze Narodów. Polki pokonały Koreanki.

Reklama

Japonia – kraj kwitnącej wiśni, miasto Chiba na wyspie Honsiu – to właśnie tutaj podopieczne Stefano Lavariniego przystąpiły do trzeciego turnieju Ligi Narodów kobiet. Poprzednie dwa przyniosły biało-czerwonym 21 zdobytych punktów i tylko jedną przegraną, z Turcją po tie-breaku. Dzisiejszy mecz z Koreą Południową jednoznacznie pokazał, że celem naszych reprezentantek na obecnym zgrupowaniu jest komplet punktów.

Na otwarcie spotkania Martyna Łukasik pewnym atakiem z szóstej strefy doprowadziła do wyrównania (1:1). Koreanki nie potem Polkom na zbyt wiele: imponowały w obronie, świetnie czytały grę Polek, a w efekcie szybko wyszły na prowadzenie 3:1. Biało-Czerwone miały problemy z wejściem na właściwe obroty, raziły niedokładnością i niepotrzebnymi błędami, co pozwoliło rywalkom utrzymać przewagę (6:4). Nadzieję dał pierwszy skuteczny blok Magdaleny Jurczyk i Katarzyny Wenerskiej (8:8), jednak zespół z Korei Południowej ponownie przyspieszył. Po serii punktów przeciwniczek (12:9) na boisku pojawiła się Malwina Smarzek, zmieniając Magdalenę Stysiak, ale obraz gry nie uległ poprawie. Przy stanie 16:11 trener Stefano Lavarini zdecydował się na czas, próbując przerwać impet przeciwniczek. Tymczasem drużyna z końca tabeli grała odważnie, bez kompleksów, a Polki nie potrafiły znaleźć sposobu, by je zatrzymać (19:16). Koreanki utrzymały wysokie tempo aż do końca seta i pewnie zakończyły go punktowym atakiem ze środka (25:18).

 

Drugą partię Polki rozpoczęły w nieco zmienionym składzie – miejsce Weroniki Centki-Tetianiec zajęła Aleksandra Gryka. Od pierwszych piłek gra była bardziej zbalansowana, a pierwszy as serwisowy w wykonaniu Julity Piaseckiej dał sygnał do ataku (3:3). Biało-Czerwone zaczęły wreszcie prezentować skuteczność, której brakowało wcześniej – poprawiły jakość ataku, ustabilizowały przyjęcie i po raz pierwszy w tym meczu wyszły na prowadzenie (8:5). Javier Morales, selekcjoner Korei, szybko zareagował, prosząc o przerwę (10:5). Malwina Smarzek dołożyła mocny atak z prawego skrzydła (13:8), ale przeciwniczki nie odpuszczały i po wideoweryfikacji, która wykazała błąd Polek w grze w przestrzeni siatki, zbliżyły się do naszej drużyny (16:14). Reprezentantki Polski odpowiedziały jednak błyskawicznie – znów przejęły kontrolę, odskoczyły na sześć punktów i zaczęły skutecznie wykorzystywać potknięcia rywalek (22:15). Seta zakończyła Magdalena Stysiak, posyłając piłkę nie do obrony (25:19).

 

MŚ U-19 Kobiet: Trzy sety Polek z Tajlandią wystarczyły. Polska już w najlepszej „ósemce” świata

Trzecia odsłona tylko potwierdziła to, że dyspozycja Polek jest na wysokim poziomie. Świetną decyzją polskiego szkoleniowca okazało się być wprowadzenie Aleksandry Gryki, która jako pierwsz zdobyła punkt w tej części meczu. Świetnie również w dalszych fragmentach raz za razem punktował biało-czerwony blok, który świetnie zatrzymywał rywalki, nie pozwalając im na mocne i celne atakowanie. Nawet gdy Koreanki na chwilę przejmowały inicjatywę to podopieczne włoskiego trenera nadrabiały w obronie, kiedy albo Katarzyna Wenerska albo Aleksandra Szczygłowska nie pozwoliła piłce spaść na  (6:5). Następnym elementem, który pomagał Polkom w rozgrywaniu tej partii były mrożące się niedokładności , które ciągle nie mogły znaleźć optymalnego dla siebie tempa gry, a przy  8:6 zaatakowały w antenkę. Polski zespół szybko narzucił swoje tempo, a kolejne akcje kończone przez Malwinę Smarzek i Martynę Łukasik tylko pogłębiały przewagę (15:6). Gra Biało-Czerwonych nabrała płynności, a wysokie prowadzenie pozwalało im spokojnie kontrolować przebieg seta (17:8). Koreanki traciły rytm, ich blok przestał funkcjonować, a polska atakująca swobodnie zdobywała punkty (19:10). Zespół z Azji wyglądał zupełnie inaczej niż w otwierającej partii – bez energii, bez odpowiedzi na coraz skuteczniejsze zagrania Polek (21:12). Martyna Łukasik pewnym atakiem wykorzystała trzecią piłkę setową, kończąc tę jednostronną odsłonę (25:14).

Polki po dominującym trzecim secie musiały zmierzyć się z odmienionym zespołem rywalek, które tym razem rozpoczęły partię z większym zaangażowaniem. Choć początek był wyrównany, Biało-Czerwone skutecznie odpowiadały na długie wymiany i walczyły punkt za punkt (4:4, 7:6). Mimo to przeciwniczki zdołały wykorzystać serię zagrywek, by nieco odskoczyć, co skłoniło trenera Lavariniego do szybkiej reakcji i wzięcia przerwy (11:8). Po wznowieniu gry Polki starały się odzyskać kontrolę, ale potrzebowały czasu, by ponownie złapać rytm (14:12). Na boisku pojawiły się Magdalena Stysiak i Alicja Grabka, które wniosły świeżość i energię w miejsce Malwiny Smarzek oraz Katarzyny Wenerskiej. Choć Julita Piasecka napotkała trudności przy szczelnym bloku rywalek (17:14), chwilę później Polki odpowiedziały własną dobrą pracą na siatce, doprowadzając do remisu (18:18). W decydujących momentach koncentracja i chłodna głowa były kluczowe — mimo presji i wyrównanej końcówki (23:23), to reprezentantki Polski wykazały się większą odpornością. Przy stanie 28:26 to podwójny blok Piaseckiej i Jurczyk zakończył seta i przypieczętował zwycięstwo w całym meczu.

 

Następne spotkanie w Japonii Polki rozegrają już w najbliższy piątek, gdy zmierzą się z Brazylią.

Liga Narodów kobiet – 9. kolejka

Polska – Korea Południowa    3-1 (18:25, 25:19, 25:14, 28:26)

Polska: Aleksandra Gryka – Julia Nowicka – Magdalena Stysiak – Marlena Kowalewska – Agnieszka Korneluk – Anna Obiała – Karolina Drużkowska – Julita Piasecka – Natalia Murek – Martyna Łukasik – Aleksandra Szczygłowska – Dominika Pierzchała – Julia Szczurowska – Martyna Czyrniańska – Sonia Stefanik – Malwina Smarzek – Justyna Łysiak – Weronika Centka-Tietianiec – Alicja Grabka – Julia Orzoł – Adriana Adamek – Paulina Damaske – Klaudia Łyduch – Katarzyna Wenerska – Olivia Różański – Aleksandra Rasińska – Agata Milewska – Martyna Borowczak – Magdalena Jurczyk

Korea Południowa: Kim Da-eun – Lee Ju-ah – Kim Da-in – Han Da-hye – Lee Jua – Lee Go-eun – Kim Da-eun (druga) – Kim Yeong-yeon – Na Hyun-soo – Park Sa-rang – Yuk Seo-young – Lee Da-hyeon – Kim Se-been – Jeong Yun-ju – Lee Seon-woo – Jeong Ji-yun – Jung Ho-young – Kwon Min-ji – Lee Han-bi – Yu Ga-ram – Kim Ji-won – Moon Jung-won – Shin Eun-ji – Kim Chae-won – Park Eun-seo – Park Eun-jin – Choi Jeong-min – Han Su-jin – Moon Ji-yun – Kang So-hwi

 

 

Reklama
Opublikowano: 09.07.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane