Waleczna Polska ustępuje Francji w mistrzostwach świata w piłce ręcznej kobiet!

Reklama

Reprezentacja Polski rozegrała niezwykle emocjonujący ostatni mecz fazy grupowej mistrzostw świata, mierząc się z jedną z najsilniejszych drużyn globu — Francją. Po zwycięstwach nad Chinami i Tunezją biało-czerwone przystępowały do spotkania z dużą pewnością siebie, co od pierwszych minut było widoczne na boisku.

Polki rozpoczęły znakomicie. Już w pierwszej akcji Paulina Uścinowicz zdobyła bramkę na 0:1. Choć Francuzki szybko wyrównały, podopieczne selekcjonera nie zwalniały tempa. Trafienia Karoliny Kochaniak i dwie bramki Natalii Pańkowskiej dały Polsce prowadzenie 2:4, a świetnie dysponowana Adrianna Płaczek kilka razy zatrzymała rywalki. Mecz toczył się w szybkim rytmie, a wynik zmieniał się niemal po każdej akcji. Po trafieniu Magdaleny Balsam z rzutu karnego na 7:10 trener Francji poprosił o czas, co pozwoliło jego drużynie wrócić do gry. Końcówka pierwszej połowy należała do przeciwniczek, które schodziły na przerwę, prowadząc 18:17.

Drugą połowę Polki rozpoczęły od bramki Natalii Pańkowskiej na 18:18, jednak Francja odpowiedziała serią skutecznych akcji. Foppa i Grandveau wyprowadziły swój zespół na kilkubramkowe prowadzenie, a mimo trafień Darii Michalak czy Katarzyny Cygan Polki nie zdołały zatrzymać rozpędzonych rywalek. W 45. minucie tablica wyników pokazywała 30:25 dla Francji, a mecz wkraczał w decydującą fazę. Spotkanie zakończyło się wynikiem 42:28

źródło zdjęcia: ZPRP/ Paweł Bejnarowicz

Reklama
Opublikowano: 02.12.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane