[WIDEO]: Robert Lewandowski wyprzedził Leo Messiego w kolejnej klasyfikacji! Koncert Barcy
Robert Lewandowski powrócił do strzelania w Lidze Mistrzów i pobił kolejny rekord. FC Barcelona z hukiem weszła do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Powróciła skuteczna do bólu Barcelona Hansiego Flicka. Po przeciętnym występie na angielskim terenie Blaugrana chciała zapewnić sobie awans do najlepszej ósemki tej edycji UEFA Champions League. Robert Lewandowski pobił rekord Leo Messiego.
Pierwsze trzydzieści minut spotkania obfitowały w ogromne emocje i szybkie zwroty akcji. Już w 6. minucie mistrzowie Hiszpanii objęli prowadzenie po błędzie defensywy przyjezdnych. Fermin Lopez odegrał piłkę w pole karne do Raphinha, a Brazylijczyk, pozostawiony bez krycia, precyzyjnym strzałem z około 14 metrów umieścił ją tuż przy słupku.
Radość zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka nie trwała długo, bo po dziewięciu minutach goście doprowadzili do wyrównania. Lewis Hall dograł z lewej strony do Anthony’ego Elangi, który wykorzystał sytuację sam na sam i pokonał Joana Garcię, niezdecydowanego przy wyjściu z bramki. Barcelona bardzo szybko odpowiedziała. W 18. minucie, po rzucie wolnym, Gerard Martin zgrał futbolówkę na piąty metr, gdzie Marc Bernal skutecznie zamknął akcję, nie dając Aaronowi Ramsdale’owi żadnych szans na interwencję.Tym razem gospodarze utrzymali przewagę tylko przez dziesięć minut. Harvey Barnes przedarł się w pole karne i posłał piłkę wzdłuż bramki, a Elanga po raz drugi wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do stanu 2:2. Po wyrównaniu Newcastle nabrało odwagi i coraz śmielej atakowało, choć brakowało skutecznego wykończenia. W końcówce pierwszej połowy bardziej aktywny stał się Robert Lewandowski. W 40. minucie Polak był bliski gola po podaniu Raphinhy, lecz Dan Burn w ostatniej chwili ofiarnym wślizgiem uratował swój zespół. Tuż przed zejściem do szatni gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. W doliczonym czasie gry Kieran Trippier sfaulował Raphinhę. Arbiter początkowo nie zareagował, jednak po analizie VAR podyktował rzut karny. Do wykonania jedenastki podszedł Lamine Yamal i mimo że Ramsdale wyczuł kierunek strzału, piłka znalazła drogę do siatki.
Po przerwie Barcelona natychmiast przejęła kontrolę nad wydarzeniami na murawie. W 51. minucie Raphinha idealnie obsłużył Fermina Lopeza, a ten pewnym strzałem obok bramkarza zdobył kolejną bramkę. Kilka minut później przełamał się Robert Lewandowski. Po dośrodkowaniu Raphinhy z rzutu rożnego napastnik Barcelony wygrał walkę w powietrzu przy dalszym słupku i głową podwyższył wynik.
Na tym Polak nie poprzestał. Przed upływem godziny gry Lamine Yamal uruchomił go podaniem, a Lewandowski w pojedynku sam na sam pewnie pokonał Ramsdale’a, kompletując dublet. W 66. minucie opuścił boisko przy owacji kibiców. Goście całkowicie stracili kontrolę nad meczem i zaczęli popełniać kolejne błędy. Jeden z nich wykorzystał Raphinha w 72. minucie, gdy Jacob Ramsey podał piłkę wprost pod jego nogi. Brazylijczyk z około 13 metrów spokojnym strzałem ustalił wynik na 7:2.
W końcówce doszło jeszcze do zmiany w bramce gospodarzy. Joan Garcia doznał urazu łydki i w 82. minucie zastąpił go Wojciech Szczęsny. Kapitan reprezentacji Polski w obecnej edycji Ligi Mistrzów zdobył cztery gole. 37-letni napastnik na boisku przebywał do 66. minuty, gdy zmienił go Ferran Torres.
Liga Mistrzów – 1/8 finału
FC Barcelona – Newcastle United 7:2 (3:2)
Raphinha 6′ 72′ Bernal 18′ Yamal 45’+7 (k) Fermin 51′ Lewandowski 56′ 61′ – Elanga 15′ 28′
Polecane
Piłka nożna18.03.26[PILNE]: Szymon Marciniak miał prowadzić spotkanie Ligi Mistrzów, lecz nie wyszedł na boisko!
Tymoteusz Mech
PKO Ekstraklasa18.03.26Dyskwalifikacja Lukasa Podolskiego!
Ewa Betlej
Piłka nożna17.03.26Reprezentacja Polski do lat 17 kobiet awansowała na mistrzostwa Europy!
Mariusz Cichowski
Piłka nożna17.03.26Łukasz Skorupski nie pomoże kadrze! Kontuzja polskiego bramkarza!
Ewa Betlej