Wimbledon: Iga Świątek pokonała chorwacką rywalkę!
Po znakomitym otwarciu rywalizacji przez Igę Świątek w tegorocznym Wimbledonie, Polce w drugiej rundzie przyszło się zmierzyć z Chorwatką — Petrą Martic. Liderka rankingu WTA poradziła sobie znakomicie.
Pierwszy set rozpoczął się wyrównanie, w jego decydującym momencie padł wynik 4:4, a miało to miejsce przy serwisie najlepszej tenisistki świata, która właśnie straciła wielką przewagę w tym gemie, bo prowadziła 40:0. Obie zawodniczki walczyły na dwie równowagi, ale ostatecznie Polka wyszła z opresji. Był to arcyważny moment, bo w kolejnym gemie Iga Świątek, która w poprzednich czterech gemach serwisowych rywalki, nie miała żadnej szansy na przełamanie, teraz wykorzystała pierwszą piłkę setową! Polka wygrała trudnego seta 6:4.
Druga partia w swoim początku również toczyła się wyrównanie, gdyż obie zawodniczki wymieniały się gemowymi zwycięstwami. Taki stan rzeczy utrzymywał się aż do siódmego gema, po którym na pocżatku Świątek pewnie wygrała gema numer 8, a w dziewiątym Chorwatka przegrała serwis,a todoprowadziło do wykorzystanego break pointa przez Igę Świątek dzięki któremu ta wyszła na prowadzenie 5:3. Przez ostatniego gema Świątek przebrnęła jak burza, bowiem nie straciła ani jednego punktu, dzięki czemu wygrała drugiego seta a w konsekwencji całe spotkanie.
Po dzisiejszym tryumfie Igi Świątek w następnej rundzie brytyjskiego turnieju zmierzy się z Julią Pucinewą z Kazachstanu, która wcześniej pokonała Czeszkę — Katerinę Siniakovą.
Wimbledon 2024
Iga Świątek — Petra Martic 2-0 (6:4,6:3)
Polecane
WNie wybierać!24.03.26TAURON Liga: Mocny akcent Developresu Rzeszów na rozpoczęcie play-off. Bydgoszczanki bez szans w Rzeszowie
Krzysztof Szkutnik
WNie wybierać!21.03.26TAURON Liga: Pewne zwycięstwo Developresu nad ŁKS-em Commercecon na zakończenie fazy zasadniczej
Krzysztof Szkutnik
WNie wybierać!19.03.26[FOTORELACJA] Liga Mistrzyń: Developres Rzeszów – Eczacibasi Stambuł
Damian Kuziora
WNie wybierać!18.03.26Liga Mistrzyń: Zwycięstwo Developresu nad Eczacibasi nie dało awansu do Final Four. W dwumeczu turecki zespół lepszy o jeden set
Krzysztof Szkutnik