World Athletics Relay: Dwie polskie sztafety z przepustką do Tokio!
W sobotę wystartowały Mistrzostwa Świata Sztafet w Kantonie. O przepustki na Mistrzostwa Świata w Tokio rywalizowały również polskie sztafety. Pierwszego dnia pewne występu w Japonii są dwie biało-czerwone sztafety.
Biało-czerwoni rozpoczęli od sztafety mieszanej 4×100 metrów. W niej wystawiliśmy dość eksperymentalny skład: Karolina Łozowska, Monika Romaszko, Adrian Brzeziński i Marek Zakrzewski. Było więc wiadomo, że o przepustkę łatwo nie będzie. Niestety, przy zmianie pomiędzy Brzezińskim, a Zakrzewskim doszło do dużego błędu, przez co Polacy nie zdążyli przekazać sobie pałeczki w strefie zmian i musieli pogodzić się z brakiem awansu.
Następnie do rywalizacji przystąpiła sztafeta mieszana 4×400 metrów. Tutaj zestawienie Polaków było bardzo mocne – Maksymilian Szwed, Natalia Bukowiecka, Kajetan Duszyński i Justyna Święty-Ersetic. Wszystko dobrze wyglądało aż do trzeciej zmiany, podczas której Duszyński dogonił Francuz i Irlandczyk. Do samego końca Justyna Święty-Ersetic walczyła z Irladnką o drugą pozycję, ale przegrała ją doprowadzając polską sztafetę na trzeciej lokacie (3:12.70). Po wszystkich biegach okazało się, że biało-czerwonym udało się wejść do finału MŚ sztafet z małym q, a zatem będziemy też oglądać polski zespół mieszany podczas MŚ w Tokio!
Po krótkiej przerwie na starcie stanęły nasze sprinterki. Aleksandra Piotrowska, Magdalena Niemczyk, Magdalena Stefanowicz i Krystsina Tsimanouskaya. Polki musiały radzić sobie bez Ewy Swobody, która nie zaczęła jeszcze sezonu na stadionie. Biało-czerwone do czwartej zmiany radziły sobie świetnie, dobrze zmieniając i energicznie biegnąć, ale później pomiędzy Stefanowicz i Tsimanouskya zmiana nie ułożyła się odpowiednio, przez co polskie sprinterki przecięły linię mety jako czwarte (43.31 s). Niedługo później okazało się, że zostały zdyskwalifikowane za przekroczenie strefy zmian. Jutro w repasażu nasze reprezentantki będą miały drugą szansę na wywalczenie przepustki na MŚ!
Chwilę później do zmagań przystąpili panowie. Patryk Krupa, Oliwer Wdowik, Łukasz Żak i Dominik Kopeć dali z siebie sto procent (drugie miejsce – 38.43 s). Ostatnia zmiana w wykonaniu Kopcia była fenomenalna, co dało nam awans na Mistrzostwa Świata oraz do finału festiwalu sztafet! Od rekordu Polski naszych dzieliło 0.12 s.
Na koniec dnia odbyły się sztafety 4×400 metrów kobiet i mężczyzn. Alicja Wrona-Kutrzepa, Weronika Bartnowska, Anna Pałys i Aleksandra Formella miały za zadanie dobiec do mety i powalczyć o jak najlepszy czas. Spodziewaliśmy się jednak, że o awans nasza kobieca sztafeta będzie zmagać się jutro w repasażu z Natalią Bukowiecką i Justyną Święty-Ersetic. Tak też się stało, bo biało-czerwone do mety dotarły dopiero na piątej lokacie (3:32.82).
Podobnie było w przypadku mężczyzn. Michał Kijewski, Marcin Karolewski, Patryk Grzegorzewicz i Mateusz Rzeźniczak mieli się przede wszystkim przetrzeć i zdobyć doświadczenie przed jutrzejszą walką o przepustkę. Biało-czerwoni do mety dotarli na czwartej pozycji (3:02.69).
Polecane
Lekkoatletyka06.03.26Falstart Skrzyszowskiej przed HMŚ! Szymański z rekordem Polski!
Ewa Betlej
Lekkoatletyka03.03.26Znamy powołania na Puchar Europy w rzutach!
Ewa Betlej
Lekkoatletyka01.03.26HMP w lekkoatletyce: Jakub Szymański krok od rekordu Polski! Wysoki poziom na 400 metrów!
Ewa Betlej
Lekkoatletyka01.03.26HMP w lekkoatletyce: Oliwer Wdowik znów zaskoczył! Ewa Swoboda podkręca tempo!
Ewa Betlej