Zieliński i Pavlasek
Foto: screenshot

ATP: Pech nie opuszcza Zielińskiego w tym roku! To już czwarty przegrany finał!

Jan Zieliński ma dużego pecha w tym roku. Mimo, że czterokrotnie miał szansę na tytuł deblowy to ani razu go nie zdobył. Tak było i dziś w Bazylei. 

Reklama

W finale debla Jan Zieliński i Adam Pavlasek toczyli bój z rozstawionymi z numerem jeden Marcelem Granollersem i Horacio Zeballosem. Zatem ich zadanie nie należało do najłatwiejszych, bo to rywale byli faworytami.

Granollers i Zeballos od pierwszego seta wykonywali dużo pracy, która dała im efekty już w inaugurującym trzecim gemie. Po dwóch udanych przełamaniach odskoczyli na 4:0. Do samego końca trzymali rękę na pulsie i nie pozwolili odrobić strat duetowi polsko-czeskiemu. Ostatecznie Marcel Granollers i Horacio Zeballos wygrali 6:2.

W drugiej odsłonie Zieliński i Pavlasek mieli swoje okazje aby doprowadzić do odbioru serwisu. Nie wykorzystali jednak break-pointów w czwartym i szóstym gemie. Przy wyniku 5:5 hiszpańsko-argentyński duet wziął się do roboty. W jedenastym gemie Granollers i Zeballos przełamali i zwyciężyli 7:5 oraz w całym finale 2:0.

Finał debla ATP 500 w Bazylei: 

Marcel Granollers/Horacio Zeballos – Adam Pavlasek/Jan Zieliński 2:0 (6:2, 7:5)

Reklama
Opublikowano: 26.10.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane