Fot. Znicz Pruszków

Betclic 1. liga: Obecny lider stawki sensacyjnie przegrywa ze Zniczem Pruszków!

Reklama

Bruk-bet Termalica Nieciecza ostatnie mecze rozgrywała, kończąc zdobyciem choćby jednego punktu. Dziś na teren lidera Betclic 1. ligi będący w środku tabeli Znicz Pruszków, który wywiózł z trudnego terenu komplet punktów.

Obecny lider Betclic 1. ligi — Bruk-bet Termalica Nieciecza pewnie kroczy w kierunku piłkarskiej elity. Drużyna „Słoni” ma obecnie na swoim koncie 29 punktów, co daje jej jedno oczko przewagi nad drugą Wisłą Płock i pięć punktów nad trzecią Arką Gdynia. Znicz Pruszków natomiast plasuje się na ósmej lokacie z dorobkiem 19. punktów.

Pierwsze minuty spotkania upłynęły, gdy oba zespoły walczyły o posiadanie piłki w środkowej strefie boiska, a żadna z nich nie była w stanie stworzyć sobie okazji podbramkowej. Pierwsza taka miała miejsce w 19. minucie. Akcja bramkowa zapoczątkowana została na prawej stronie boiska. Doszło do zagrania w pole karne. Sprzed pola bramkowego uderzał Zapolnik. Jego próba została obroniona. Piłkę do siatki skierował jednak dobijający – Fassbender. Na odpowiedź ze strony Znicza Pruszków nie trzeba było długo czekać, gdyż nadeszła ona wraz z 25. minutą. Natarcie zespołu z Mazowsza rozpoczęło się na lewej stronie boiska. Piłkę w pole karne dogrywał Nowak. Do bramki wpakował ją natomiast uderzający na wślizgu – Dominik Sokół. Jak się kazało gol wyrównujący nie był ostatnim w pierwszej części gry, gdyż na minutę przed końcem na prowadzenie wyszedł zespół Znicza Pruszków. W 44. minucie piłkę na prawej stronie boiska przyjmował Sokół. Zdecydował on się dośrodkować w pole karne. Do uderzenia doszedł natomiast Ciepiela. Miał on dość ostry kąt. Próbował uderzać w kierunku dalszego słupka. Z jego zagrania wyszło jednak dogranie wzdłuż pola bramkowe. Piłkę do siatki skierował niepilnowany pod bramką Stanclik.

Druga część meczu podobnie jak pierwsza rozpoczęła się dość powolnie. Przez niemal 20 minut drugiej części żadna ze stron nie potrafiła stworzyć żadnej dogodnej sytuacji, gdyż obie strony starały się nie popełniać wielu błędów, będąc przy tym zachowawczym. W 60. minucie swoją sytuację po dobrym dryblingu miał Igor Strzałek, lecz wychowanek Legii Warszawa nieczysto trafił w piłkę. W 64. minucie gry swoją okazję ponownie miała drużyna z Niecieczy, lecz tym razem nieznacznie pomylił się Ambrosiewicz. W końcówce przewaga Termalici mogła zostać potwierdzona zdobyciem bramki wyrównującej, lecz wtedy Karasek pomylił się z rzutu wolnego.

 

 

 

 

 

Betclic 1 Liga – 12. kolejka
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Znicz Pruszków1:2 (1:2)
19′ Fassbender – 25′ Sokół, 44′ Stanclik

Bruk-Bet Termalica: Adrián Chovan – Damian Hilbrycht, Gabriel Isik, Lukas Spendlhofer (84′ Jakub Wróbel), Artem Putiwcew, Maciej Wolski – Andrij Dombrowśkyj (46′ Andrzej Trubeha), Maciej Ambrosiewicz, Noah Mrosek (60′ Igor Strzałek) – Kamil Zapolnik, Morgan Faßbender (60′ Kacper Karasek)

Znicz: Piotr Misztal – Dominik Sokół, Władysław Ochronczuk, Filip Kendzia, Oskar Koprowski, Paweł Moskwik (83′ Tymon Proczek) – Bartłomiej Ciepiela (69′ Dawid Olejarka), Kaito Imai, Wiktor Nowak – Daniel Stanclik (90′ Krystian Tabara), Radosław Majewski (83′ Dmytro Juchymowycz)

Reklama
Opublikowano: 06.10.24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane