Foto: Filip Peliwo (Facebook)

Chall. Sydney: Porażka wczoraj, porażka i dziś. Filip Peliwo i Australijczyk Sach żegnają się z turniejem!

W środę nad ranem w australijskim Sydney Filip Peliwo, w duecie z Taiem Sachem, podjął walkę w grze podwójnej. Polak i Australijczyk mierzyli się z duetem gospodarzy Kubler/Delaney, jednak po wyrównanym boju przegrali 1:2.

Reklama

Mecz całkiem dobrze otworzyli Jason Kubler i Jake Delaney. Panowie objęli komfortowe prowadzenie 2:0 i przez kolejny minuty walki na korcie bronili tej przewagi. Od tego momentu bowiem trwała wymiana „gem za gem”, która tylko potwierdziła, że mecz stoi na wyrównanym poziomie. Ponadto każdy z poszczególnych gemów również można określić mianem niejednostronnych. Końcowo, po ponad 40 minutach zmagań, Kubler i Delaney, będący faworytami tego starcia, zakończyli seta, wygrywając go 6:4.

W drugiej odsłonie tej batalii to Peliwo i Sach zdobyli pierwszego gema. Po kilkunastu minutach i kolejnych wymianach duet Australijczyków zdołał jednak przełamać naszego rodaka i jego partnera, obejmując prowadzenie 3:2. Przez moment to oni pilnowali tej różnicy, ale okazało się, że to nie jedyne przełamanie w tym secie. Przy wyniku 4:4 ta sztuka udała się Filipowi Peliwo i Taiowi Sachowi. Jednakże do końca partii żadna z par nie zdołała uzyskać dwugemowej przewagi z sześcioma gemami na koncie. Rezultat 6:6 oznaczał tie-breaka, a tam ponownie równowaga była wyjątkowo częsta. Ostatecznie górą okazali się być Peliwo i Sach, którzy wyrównali stan rywalizacji i mecz musiał rozstrzygnąć super tie-break. Tam nie zawiedli faworyci. Kubler oraz Delaney zwyciężyli 10-6, a w konsekwencji triumfowali w całym spotkaniu 2:1 i awansowali do ćwierćfinału.

Chall. Sydney – 1/8 finału debla

Jason Kubler (AUS)/Jake Delaney (AUS) – Filip Peliwo (POL)/Tai Sach (AUS)

2:1 (6:4; 6:7, 11-13; 10-6)

 

Reklama
Opublikowano: 19.11.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane