Foto: Mike Lawrence / ATP Tour

Koniec przygody deblowej Hurkacza i Rosolskiej!

Reklama

To nie był dobry dzień dla polskiego deblowego tenisa. Zarówno Hubert Hurkacz w parze z Amerykaninem Marcosem Gironem jak i Alicja Rosolska w duecie z Nadią Kiczenok pożegnali się z dalszym udziałem w turniejach już w pierwszej rundzie. 

Odpadnięcie Huberta Hurkacza

Hurkacz rywalizację na trawie rozpoczął od turnieju ATP 250 w Stuttgarcie. W pierwszej rundzie deblowej wraz z Gironem szybko polegli z meksykaninem Santiago Gonzalezem i francuzem Edouardem Rogerem-Vasselinem (wystarczyła godzina).

Pierwszy set był dominacją doświadczonych deblistów, którzy przełamali Hurkacza i Girona w drugim, a później w czwartym gemie. To dało im wysokie prowadzenie 5:0 i spokojną końcówcę inaugurującego seta. Polak i Amerykanin byli w stanie wygrać tylko jednego, szóstego gema przy własnym serwisie. Kolejny padł już łupem ich rywali, którzy wykorzystali drugą piłkę setową zwyciężając 6:1.

Druga partia była zdecydowanie bardziej wyrównana i nie było już aż takiej przepaści pomiędzy duetem meksykańsko-francuskim, a polsko-amerykańskim. Mimo, że Hurkacz i Giron dali przełamać się już w pierwszym gemie to przy kolejnych stawiali skuteczny opór. W szóstym gemie Polak i Amerykanin mieli szansę na odebranie podania przeciwnikom, ale nie udało im się to. Szczęście uśmiechnęło się do nich za przy kolejnej okazji, podczas której nie wypuścili już z rąk przełamania. Końcówka seta jednak zdecydowanie należała do rozstawionych z trójką deblistów. To oni przełamali w jedenastym gemie, a potem pewnie poszli po swoje w dwunastym zwyciężając 7:5 i w całym meczu 2:0.

Porażka Rosolskiej i Kiczenok

Zmagania na trawie rozpoczęła też Alicja Rosolska podczas turnieju WTA 250 w Nottingham. Wraz z partnerującą jej Nadią Kiczenok nie odniosły sukcesu odpadając z parą chińsko-tajwańską Lin Zhu & Fang-Hsien Wu.

Pierwszy set zapowiadał bardzo wyrównane starcie. Co prawda Polka wraz z Ukrainką przełamały w inaugurującym gemie swoje rywalki, ale chwilę później przeciwniczki odłamały wyrównując stan rywalizacji na 1:1. Kolejne gemy (aż do jedenastego) były wygrywane przez parę serwującą. Dopiero właśnie w jedenastym Rosolska i Kiczenok straciły serwis i końcowo przegrały 5:7.

W drugiej odsłonie widzieliśmy prawdziwą dominację Polki i Ukrainki. Panie grały jak z nut i nie dopuściły chińsko-tajwańskiego duetu do zdobycia zbyt wielu punktów. Partia zakończyła się po zaledwie pół godzinie gry wysokim zwycięstwem Alicji Rosolskiej i Nadii Kiczenok 6:1.

O końcowym rezultacie pierwszej rundy debla musiał zadecydować super tie-break. W nim to Lin Zhu & Fang-Hsien Wu jako pierwsze wyszły na prowadzenie po mini-breaku i zostały już na nim do samego końca wygrywając 10-7 i w całym spotkaniu 2:1.

I. runda ATP 250 w Stuttgarcie: 

Santiago Gonzalez/Edouard Roger-Vasselin – Hubert Hurkacz/Marcos Giron 2:0 (6:1, 7:5)

I. runda WTA 250 w Nottingham:

Fang-Hsien Wu/Lin Zhu – Alicja Rosolska/Nadia Kiczenok 2:1 (7:5, 1:6, 10:7)

 

Reklama
Opublikowano: 13.06.23

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane