Memoriał Agaty Mróz-Olszewskiej: Ostatni akcent zakończony przegraną Polek!
Po dwóch wygranych polskiej reprezentacji siatkarek podczas memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej przyszedł czas na porażkę. Biało-czerwonym skutecznie postawiły się Serbki.
Uczciwie trzeba przyznać, że Polki miały w tym spotkaniu nie lada wyzwaniem, jakim były mistrzynie świata – Serbki.
W pierwszym secie biało-czerwone zaczęły wymiany z dużym animuszem. Przy zagrywce Agnieszki Korneluk były w stanie wyjść na wysokie prowadzenie (7:2). Rywalki dwoiły się i troiły, ale takich dużych strat obronić nie potrafiły. Polki natomiast nie dość, że dobrze kończyły piłki to w dodatku udanie spisywały się w obronie. Morderczą pracę w tym elemencie wykonała chociażby Joanna Wołosz. W ataku natomiast znakomicie wyglądała Natalia Mędrzyk. To wszystko spowodowało, że po zbiciu piłki po bloku przez Mędrzyk nasze siatkarki cieszyły się z wygranej.
Kolejne odsłony nie były już takie dobre. W drugiej bardzo długo pojedynek był wyrównany. Na trzypunktową zaliczkę reprezentantki Serbii wyszły po zagrywce Bianki Busy (14:11), która nie oszczędzała naszych zawodniczek w przyjęciu. W końcu i ona się pomyliła, a po aucie Heny Kurtagic Polki mogły mieć nadzieję na dogonienie przeciwniczek. Szybko zostały one rozwiane przez Tijanę Bosković, która znakomicie wykańczała ataki. Dzięki temu Serbki wyrównały, i szykowały się do następnego seta.
W nim biało-czerwone zostały kompletnie stłamszone, a gra była dyktowana właściwie tylko przez rywalki. Trener polskiej reprezentacji dokonał zmian wprowadzając na parkiet Martynę Czyrniańską czy Malwinę Smarzek, ale nie dało to efektu. Straty jakie Polki poniosły nie dało się tak łatwo odrobić, i mimo dobrej dyspozycji Czyrniańskiej i Smarzek biało-czerwone poległy.
W ostatniej odsłonie nadal to Serbki dominowały, a Polki pozostawały w ich cieniu. Najlepszą bronią przeciwniczek była zagrywka, która sprawiała olbrzymie kłopoty w przyjęciu polskiej ekipie. Najgorsze do rozczytania były serwisy wykonywane przez Tijanę Bosković. W połowie seta przewaga biało-czerwonych wynosiła sześć punktów, i nic nie wskazywało na to, że zostanie ona roztrwoniona. Faktycznie, Serbki do samego końca nie odpuściły i dowiozły wygraną.
Polska – Serbia 1:3 (25:17, 21:25, 15:25, 19:25)
Polska: Agnieszka Korneluk, Magdalena Stysiak, Martyna Łukasik, Joanna Wołosz, Natalia Mędrzyk, Magdalena Jurczyk, Aleksandra Szczygłowska, Maria Stenzel, Klaudia Alagierska, Martyna Czyrniańska, Malwina Smarzek, Katarzyna Wenerska. Trener: Stefano Lavarini.
Serbia: Bianka Busa, Maja Ognjenović, Hena Kurtagić, Maja Aleksić, Tijana Bosković, Sara Lozo, Silvija Popović, Katarina Lazović, Bojana Drca, Aleksandra Uzelać, Bojana Milenković.
Polecane
PlusLiga28.03.26PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów zrobiła swoje!
Ewa Betlej
TAURON Liga28.03.26TAURON Liga: Developres Rzeszów nie pozostawił cienia wątpliwości w meczu z Pałacem Bydgoszcz!
Tymoteusz Mech
TAURON Liga28.03.26TAURON Liga: UNI Opole wygrywa w Mielcu i wyrównuje stan rywalizacji. Decydujące starcie na Opolszczyźnie
Krzysztof Szkutnik
PlusLiga28.03.26PlusLiga: PGE Projekt Warszawa jedną nogę w półfinale!
Ewa Betlej