Fot. WTA

Montreal WTA: Iga Świątek pewnie rozpoczyna rywalizację!

Iga Świątek bez większych problemów zameldowała się w trzeciej rundzie turnieju WTA w Montrealu. W meczu drugiej rundy Polka pokonała kwalifikantkę z Chin, Hanyu Guo, 6:3, 6:1

Reklama

Już dwa pierwsze gemy zwiastowały intensywną walkę – obie tenisistki miały szanse na przełamanie. Świątek wybroniła swój serwis po grze na przewagi, natomiast Guo nie zdołała powtórzyć tego wyczynu – Iga wyszła na prowadzenie 2:0, a chwilę później utrzymała własne podanie do 15. Szybkie 3:0 z przełamaniem. W czwartym gemie trzecia zawodniczka rankingu WTA ponownie odebrała serwis Chince do zera, błyszcząc returnem i agresywnym forhendem. Jednak w kolejnym gemie pojawiły się problemy z regularnością – Świątek oddała podanie, a Guo złapała oddech, wygrywając również swojego gema serwisowego. To był jednak koniec jej ofensywy. Do końca seta Świątek odzyskała pełną kontrolę. Nie dopuściła już rywalki do break pointa i zamknęła seta wynikiem 6:3, imponując skutecznością pierwszego serwisu (67,7% wygranych punktów po 1. podaniu).

Montreal WTA: Magda Linette ponownie przegrywa będąc faworytką!

Druga partia rozpoczęła się od prawdziwego szturmu – trzy kolejne przełamania, z czego dwa autorstwa Świątek, która objęła prowadzenie 3:1. Od tego momentu na korcie istniała już tylko jedna zawodniczka. Polka zaczęła grać coraz agresywniej – returny lądowały tuż przy liniach, a forhend kończył wymiany w kilku uderzeniach. W szóstym gemie Iga ponownie przełamała Guo, a przy stanie 5:1 serwowała na mecz. Utrzymała podanie bez żadnych problemów, kończąc seta wynikiem 6:1.

Polka awansowała tym samym do trzeciej rundy, w której zmierzy się z Anastazją Pawluczenkową lub Evą Lys.

 Montreal WTA – II runda gry pojedynczej:

Iga Świątek (Polska, 2) – Hanyu Guo (Chiny, Q) 6:3, 6:1

Reklama
Opublikowano: 30.07.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane