Foto: Hubert Hurkacz

Olbrzymi awans Huberta Hurkacza! Ponownie jest pierwszą rakietą kraju

Hubert Hurkacz wraca do gry na swoich warunkach. Kamil Majchrzak spada na niższą lokatę.

Reklama

Fantastyczny występ Huberta Hurkacza na tegorocznym United Cup nie pozostaje bez skutków w najnowszym rankingu ATP. Polak po serii spadków zaliczył dziś spory awans w klasyfikacji.

 

Zmiana za plecami Igi Świątek! Zmienne szczęście Magdy Linette i Magdaleny Fręch

Powrót Huberta Hurkacza do rywalizacji w głównym tourze po siedmiu miesiącach przerwy wymuszonej urazem trudno było sobie wyobrazić w lepszym wydaniu.

Reprezentant Wrocławia zaprezentował się znakomicie w United Cup 2026, notując bilans 4–1 i odgrywając kluczową rolę w końcowym sukcesie polskiej drużyny narodowej.

 

Udany występ przełożył się na solidny zastrzyk punktowy – Hurkacz wzbogacił się o 255 „oczek” do rankingu ATP. Efekt był natychmiastowy: w najnowszym notowaniu zaliczył imponujący skok o 30 pozycji, przesuwając się z 83. na 53. miejsce. Tym samym 28-latek ponownie został najwyżej notowanym polskim tenisistą, wyprzedzając Kamila Majchrzaka.

Majchrzak w minionym tygodniu rywalizował w Brisbane. Choć do turnieju głównego dostał się jako „lucky loser” z kwalifikacji, zdołał dotrzeć aż do ćwierćfinału zawodów rangi ATP 250. Dopiero na tym etapie lepszy okazał się późniejszy triumfator imprezy – Danił Miedwiediew. Mimo porażki piotrkowianin poprawił swoją pozycję rankingową, awansując z 59. na 58. miejsce, co jest najlepszym wynikiem w jego dotychczasowej karierze.

W składzie zwycięskiej reprezentacji Polski w United Cup znalazł się również Daniel Michalski, jednak warszawianin nie pojawił się na korcie. Brak startów sprawił, że spadł w rankingu z 249. na 260. lokatę. Swoją pozycję utrzymał natomiast Maks Kaśnikowski, pozostając na 419. miejscu. Niżej notowani są obecnie Olaf Pieczkowski (457.) oraz Filip Peliwo (478.).

Na szczycie rankingu ATP nie doszło do zmian – liderem pozostał Carlos Alcaraz z Hiszpanii, przed Jannikiem Sinnerem z Włoch i Alexandrem Zverevem z Niemiec. Czwartą pozycję nadal zajmuje Novak Djoković.

Największy indywidualny sukces zanotował natomiast Lorenzo Musetti, który po awansie do finału turnieju ATP 250 w Hongkongu po raz pierwszy w karierze znalazł się na piątym miejscu światowego zestawienia.

Reklama
Opublikowano: 12.01.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane