Fot. WKS Śląsk

[PILNE]: ALARM w Śląsku Wrocław! Obozu w Hiszpanii nie będzie

Haos finansowy i organizacyjny w Śląsku Wrocław. Miała być Hiszpania będzie Dolny Śląsk.

 

Reklama

Kierunki wyjazdów klubów 1. ligi oraz PKO Ekstraklasy na przygotowań zimowych są na prawdę różne: od Portugali przez Hiszpanię i aż do Zjednoczonych Emiratów Arabiskich. Z zagranicznego wyjazdu do ciepłych krajów nieoczekiwanie musiał zrezygnować jeden z czołowych zespołów Betclic 1. ligi.

Końcówka roku generuje duże problemy w Śląsku Wrocław. Proces prywatyzacyjny wciąż nie dobiega końca, przez co w klubowej kasie nie ma funduszy m.in. na zimowy obóz przygotowawczy. Trójkolorowi mieli wylecieć do Hiszpanii, ale musieli z tego pomysłu zrezygnować.

Śląsk Wrocław nie zrealizuje planów związanych z zagranicznym obozem przygotowawczym. Choć jeszcze niedawno wszystko wskazywało na wyjazd do Hiszpanii, klub musiał wycofać się z tego pomysłu na ostatniej prostej. Wstrzymano wszystkie formalności, w tym finalizację umów, mimo że wcześniej wykonano już część działań organizacyjnych – od rezerwacji przelotów po ustalenie listy rywali sparingowych.

Główną przyczyną tej decyzji jest brak stabilności finansowej, wynikający z przeciągającego się procesu prywatyzacji. Klub nie posiada obecnie środków ani możliwości podejmowania nowych zobowiązań. Jak wynika z ustaleń medialnych, rozważano jeszcze tańszą opcję zgrupowania w Turcji, jednak i ten wariant nie uzyskał akceptacji.

W efekcie piłkarze Śląska pozostaną we Wrocławiu i tam rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej. Sztab szkoleniowy Ante Šimundžy będzie musiał pracować w ograniczonych warunkach – do dyspozycji pozostaną jedynie dwa boiska trawiaste przy Oporowskiej, w tym płyta główna. Dużym wyzwaniem okaże się również organizacja meczów kontrolnych. Większość zespołów z Ekstraklasy i I ligi zaplanowała zimowe zgrupowania poza krajem, co znacznie zawęża pulę potencjalnych sparingpartnerów. Tymczasem w Hiszpanii wrocławianie mieli zmierzyć się z atrakcyjnymi rywalami z zagranicy.

Problemy organizacyjne są bezpośrednio związane z brakiem finalizacji sprzedaży pakietu większościowego akcji klubu. Od momentu wskazania potencjalnego inwestora minęło już kilka miesięcy, a wciąż nie zapadły wiążące decyzje. Taki stan rzeczy paraliżuje bieżące funkcjonowanie spółki – ucierpiały nie tylko przygotowania do rundy wiosennej, ale również działania transferowe. Według przedstawicieli klubu, rozmowy z potencjalnymi wzmocnieniami zakończyły się fiaskiem z powodu braku zdolności operacyjnej.

W projekcie budżetu miasta Wrocławia na 2026 rok przewidziano wsparcie dla Śląska w wysokości 10 milionów złotych. Środki te mają zostać przeznaczone m.in. na funkcjonowanie Akademii Piłkarskiej, drużyny kobiet, zespołu rezerw, a także na koszty związane z infrastrukturą i wynajmem stadionu. Nie rozwiązuje to jednak kluczowego problemu, jakim pozostaje brak nowego właściciela.

Zawodnicy wrócą do treningów 4 stycznia, natomiast pierwsze ligowe spotkania po przerwie zimowej zaplanowano na początek lutego. Przygotowania do decydującej części sezonu rozpoczną się więc w cieniu niepewności organizacyjnej i finansowej.

 

Reklama
Opublikowano: 19.12.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane