PKO Ekstraklasa: Podział punktów w Mielcu. Zagłębie skutecznie odpowiadało Stali
Remisem 2-2 zakończył się pierwszy niedzielny mecz 13. serii PKO Ekstraklasy, w którym Stal Mielec podejmowała Zagłębie Lubin. Mielczanie dwukrotnie obejmowali prowadzenie, jednak Miedziowi dwa razy odpowiedzieli.
Z dwóch drużyn, które w pierwszej części sezonu zakotwiczyły w dolnych rejonach tabeli bardziej punkty potrzebowała Stal, która nad strefą spadkową miała przed tym meczem tylko dwa „oczka” zapasu.
Przez pierwsze pół godziny poza chęciami z obu stron niewiele się działo. Stal próbowała atakiem pozycyjnym wedrzeć się pod bramkę gości, z kolei ci starali się odwdzięczać szybkimi i groźnie zapowiadającymi się kontrami. Poza mocnym strzałem, lecz w środek bramki Matthewa Guillaumiera, niecelnym udererzeniem głową Macieja Domańskiego oraz nieprecyzyjnym, bo nad poprzeczką Adama Radwańskiego oraz aktywnością Sergieja Krykuna na lewej flance gospodarze niczym nie zachwycili. Jeszcze mniej do zaoferowania mieli lubinianie, gdyż w ich szybkim przemieszczaniu się na połowę rywala brakowało wykończenia.
Na przełomie drugiego i trzeciego kwadransa mielczanie osiągnęli swoje. Głęboka centra pod bramkę trafiła na głowę Krystiana Getingera, któremu na przeszkodzie w oddaniu celnego strzału głową stanął z nieczystą interwencją Bartłomiej Kłudka. Po interwencji VAR i obejrzeniu sytuacji na monitorze, sędziujący spotkanie wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki. Skutecznym wykonawcą rzutu karnego był Piotr Wlazło i miejscowi objęli prowadzenie.
Mielczanie dostali wiatru w żagle i rzucili się na lubinian, mogąc podwyższyć prowadzenie. Sam Łukasz Wolsztyński próbował trzykrotnie, jednak wynik pozostał do przerwy niezmienny.
Po zmianie stron do ataku pozycyjnego przeszli goście i efekt przyszedł szybko. W 51. minucie po sprytnym rozegraniu rzutu wolnego lubinian piłka trafiła w słupek, a udaną dobitką z kąta popisał się Mateusz Wdowiak. Mielczanie usiłowali niezwłocznie wrócić do prowadzenia, z impetem nacierając na bramkę Dominika Hładuna. W 56. minucie Getinger „położył” na trawie obrońcę, uderzając jednak tylko w boczną siatkę. Następny strzał z dystansu autorstwa Marvina Sengera trafił już do celu i Stal w 57. minucie odzyskała zwycięski rezultat. Podobnie jak po objęciu prowadzenie w pierwszej części mielczanie szli za ciosem. Dwukrotnie strzelał z dystansu Krykun będąc nieznacznie od celu. Najlepszą okazję do poprawienie wyniku miejscowi mieli w 68. minucie, kiedy po świetnym zgraniu główkował Senger, jednak kapitalna robinsonada Hładuna uchroniła Miedziowych od utraty trzeciego gola.
Podopieczni Janusza Niedźwiedzia nie postawili wcześniej kropki nad „i”, więc szansę zwietrzyli w goście. W 76. minucie podanie na czystą pozycję do Mateusza Grzybka przerwał taktycznym faulem Wlazło, za co w wyniku czerwonej kartki musiał opuścić plac gry. Rzut wolny wykonywał Damian Dąbrowski, kąśliwie strzelał Makowski lecz Jakub Mądrzyk zdołał odbić piłkę przed siebie bez konsekwencji. Ostrzeżenie Stali na nic się zdało. W 84. minucie Dąbrowski wrzucił futbolówkę na 5. metr gdzie jak spod ziemi wyrósł Wdowiak, strzałem głową wyrównując stan meczu po raz drugi. Mimo prób z obu stron nikomu nie udało się przechylić zwycięstwa na swoją stronę.
PKO Ekstraklasa – 13. kolejka
STAL Mielec – ZAGŁĘBIE Lubin 2:2 (1:0)
Wlazło 33′ ( z karnego), Senger 57′ – Wdowiak 52′ i 84′
Stal Mielec: Mądrzyk – Wlazło, Matras, Senger, Jaunzems – Tkacz (75. Knap), Guillaumier, Getinger – Domański, Krykun (75. Assayag), Wolsztyński (79. Esselink).
Zagłębie Lubin: Hładun – Ławniczak, Nalepa, Orlikowski (83. Adamczyk), Radwański – Wdowiak, Kłudka (46. Grzybek), Dąbrowski – Mróz, Sejk (63. Reguła), Mikołajewski (46. Kusztal).
Polecane
Piłka nożna29.03.26Znamy rozjemcę meczu finałowego baraży Szwecja – Polska!
Ewa Betlej
Piłka nożna29.03.26Nadia Krezyman z bramką w Dijon
Milena Romanowska
PKO Ekstraklasa28.03.26[GALERIA] PKO Ekstraklasa: Lech Poznań – Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Mariusz Cichowski
PKO Ekstraklasa27.03.26OFICJALNIE: Andrei Vlad nowym nabytkiem Arki Gdynia!
Ewa Betlej