PlusLiga: Częstochowa doczekała się domowego zwycięstwa swojego beniaminka. Skra straciła impet po trzech setach
W 7. kolejce PlusLigi Exact Systems Hermarpol Częstochowa pokonał PGE GiEK Skrę Bełchatów 3-1. To pierwsze zwycięstwo na swoim terenie beniaminka, a drugie ogółem. Bełchatowianie dobrze zaczęli mecz wygrywając w najniższym stosunku pierwszą partię, a dwa kolejne również na przewagi. W czwartym secie gra podopiecznych Andrea Gardiniego kompletnie się posypała i spod Jasnej Góry odjeżdżają bez straty punktów.
Spotkanie rozpoczęło się od dwóch „oczek” zdobytych przez zespół PGE GiEK Skry Bełchatów. W kolejnych akcjach ataki Damiana Koguta oraz zagrywka Dawida Dulskiego sprawiły, że rywale nie tylko dogonili wynik Skry Bełchatów, ale także wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (7:5). Jednak błędy częstochowian w polu zagrywki sprawiły, że stracili oni zbudowaną wcześniej dwupunktową przewagę (15:15). Przy stanie 18:17, po zagrywce Bartłomieja Lipińskiego, na prowadzenie wyszła PGE GiEK Skra Bełchatów. W końcówce seta drużyny zdobywały punkty na przemian. Przy stanie 22:22 w polu serwisowym żółto-czarnej drużyny pojawił się Wiktor Nowak, który po zepsutej zagrywce wrócił do kwadratu dla rezerwowych. A dwie akcje później (23:23) na podwyższenie bloku wszedł Przemysław Kupka. Błąd w ataku Rafała Sobańskiego i bełchatowianie wygrali pierwszą partię 25:23.
Drugiego seta rozpoczął świetny blok w wykonaniu Bartłomieja Lipińskiego. A w kolejnych akcjach drużyny zdobywały „punkt za punkt”, jednak przy wyniku 6:6, to gospodarze złapali „wiatr w żagle”, odskakując na cztery punkty (9:5). Zdobyta w początkowej fazie przewaga sprawiła, że pomimo starań bełchatowian na tablicy mogliśmy zobaczyć wynik 16:12 dla gospodarzy, jednak popełniane przez nich błędy sprawiły, że PGE GiEK Skra zbliżyła się na jeden punkt do Exact Systems Hemarpol Częstochowa (16:15). Blok w wykonaniu Bartłomieja Lipińskiego pomógł bełchatowianom doprowadzić do wyrównania (20:20), a w kolejnej akcji błąd w obronie popełnił Grzegorz Łomacz, pozwalając tym samym, aby gospodarze po raz kolejny wyszli na prowadzenie. Na boisku po stronie gospodarzy zameldował się Mateusz Borkowski, a błąd w ataku w wykonaniu Dawida Konarskiego pozwolił częstochowianom zdobyć dwupunktowe prowadzenie. W końcówce seta na podwyższenie bloku wszedł Przemysław Kupka, a błąd w ataku popełnił Rafał Sobański – 22:22. Choć bełchatowianie mieli już w górze piłkę setową przy wyniku 24:23, błąd Adriana Aciobăniței sprawił, że gra toczyła się dalej, a seta na swoim koncie zapisali gospodarze 27:25.
Trzeci set rozpoczął się trzypunktową przewagą zespołu z Częstochowy (4:1). Pomimo starań PGE GiEK Skry Bełchatów, aby dogonić wynik, to gospodarze radzili sobie lepiej i nie pozwolili, aby zbudowana na początku seta przewaga stopniała. Przy stanie 13:9 na boisko po stronie gości wszedł Jakub Rybicki, zastępując Adriana Aciobăniței. W końcówce seta gospodarze zaczęli mylić się w ataku, co pozwoliło bełchatowianom zdobyć kilka punktów i być blisko wyrównania – 19:20. Blok Bartłomieja Lipińskiego zatrzymał pierwszą piłkę setową, jednak to częstochowianie po raz drugi zakończyli seta na swoją korzyść 25:23.
Czwartą partię gospodarze otworzyli trzypunktowym prowadzeniem, a w kolejnych akcja PGE GiEK Skra goniła wynik, jednak błędy w ataku i zagrywce skutecznie jej to uniemożliwiały. Przy stanie 5:10 na boisku po raz kolejny zameldował się Jakub Rybicki. Zawodnicy PGE GiEK Skry Bełchatów popełniali błędy zarówno w bloku, ataku, jak i zagrywce pozwalając tym samym, aby gospodarze wypracowali ośmiopunktową przewagę – 18:10. Pomimo czterech asów serwisowych Bartłomieja Lemańskiego czwartą partię – 25:19 wygrała drużyna Exact Systems Hemarpol Częstochowa.
PlusLiga – 7. kolejka
Exact Systems Hemarpol Częstochowa – PGE GiEK Skra Belchatów 3:1 (23:25, 27:25, 23:25, 25:19)
MVP: Byron Keturakis
Exact Systems Hemarpol Częstochowa: Byron Keturakis, Oskar Espeland, Mateusz Borkowski, Bartosz Schmidt, Kaleb Jenness, Łukasz Rymarski, Aymen Bouguerra, Damian Kogut, Bartłomiej Janus, Rafał Sobański, Tomasz Kowalski, Dawid Dulski, Piotr Hain, Marcin Jaskuła, Sho Takahashi
PGE GiEK Skra Belchatów: Dawid Konarski, Wiktor Nowak, Bartłomiej Lemański, Przemysław Kupka, Łukasz Wiśniewski, Grzegorz Łomacz, Mateusz Nowak, Mateusz Mika, Mateusz Poręba, Adrian Aciobăniței, Jakub Rybicki, Bartłomiej Lipiński, Pierre Derouillon, Kajetan Marek, Benjamin Diez
Źródło: skra.pl
Polecane
PlusLiga22.03.26PlusLiga: Wszystko jasne! Jastrzębski Węgiel zapewnił sobie grę w play-off!
Ewa Betlej
PlusLiga18.03.26PlusLiga: PGE GiEK Skra Bełchatów pewna gry w fazie play-off!
Ewa Betlej
PlusLiga18.03.26PlusLiga: Pewne zwycięstwo mistrzów Polski w zaległym spotkaniu
Mariusz Cichowski
TAURON Liga15.03.26TAURON Liga: Niespodzianka w Mielcu. ITA TOOLS Stal pokonała mistrza kraju
Krzysztof Szkutnik