Foto: fcporto.pt
Foto: fcporto.pt

Brak polskiego duetu w obronie odbił się czkawką! Porto sensacyjnie przegrywa w 1/4 finału

FC Porto sensacyjnie przegrywa z Vitorią Guimaraes w ćwierćfinale pucharu ligi portugalskiej – drużyna Jakuba Kiwiora oraz Jana Bednarka poza rozgrywkami. Niestety nie było im dane nawet wspomóc drużyny w tym spotkaniu.

Reklama

„Smoki” w czwartkowym spotkaniu rozgrywanym na Estádio do Dragão były stawiane w roli faworyta meczu, który miał być dla nich kolejnym z cyklu „proste, łatwe i przyjemne”. Tak jednak się nie stało – przeciwnicy znacząco postawili się i zwyciężyli wyrzucając przy tym obecnego lidera ligi portugalskiej z Taça da Liga.

Spotkanie rozpoczęło się według przewidywań, gdyż w 8. minucie dla FC Porto bramkę zdobył Gabriel Veiga. Nic nie wskazywało na blamaż gospodarzy, który zaraz miał mieć swoje miejsce. W 38. minucie rzut karny na wagę doprowadzenia do remisu perfekcyjnie wykorzystał Nélson Oliveira.

W tych zmaganiach ewidentnie lepiej dysponowani byli goście, którzy w 53. minucie za sprawą trafienia Samu uciszyli stadion, zaś w 79. dobili zespół gospodarzy po kolejnym rzucie karnym dla drużyny Vitorii Guimaraes wykorzystany tym razem przez 18-letniego Oumara Camare.

Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior mogli w tym meczu tylko patrzeć z ławki i niedowierzać temu, co widzą. W taki oto sposób ich zespół pożegnał się z pucharem ligi portugalskiej. Następne spotkanie drużyna „Smoków” rozegra w niedzielę, 7 grudnia – pytanie tylko czy będzie nam wtedy dane ujrzeć duet Polaków w obronie?

Reklama
Opublikowano: 05.12.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane