fot. j48tennis.net

Rijad WTA Finals: Dziwny mecz Świątek! Pewne prowadzenie i… totalna dominacja Rybakiny!

W drugiej rundzie grupowych zmagań w turnieju mistrzyń w arabskim Rijadzie, Iga Świątek mierzyła się z Kazaszką, Eleną Rybakiną. Polka po sobotniej wygranej z Madison Keys (6:1, 6:2) miała ogromne pokłady pewności siebie, jednak to rywalka wyszła górą z tego starcia.

Reklama

Mecz rozpoczął się po myśli naszej rodaczki. Świątek błyskawicznie zgarnęła trzy gemy, w tym ostatni z nich wygrała 40:0. Od tego momentu obie panie wymieniały się ciosami, co sprzyjało Idze, która trzymała Rybakinę na dystans. Nie mogło być więc innego rezultatu niż zwycięstwo Polki w tym secie. Finalnie premierowy akt zakonczył się rezultatem 6:3.

W drugiej partii to Kazaszka niestety zgarnęła pierwsze trzy gemy i, co niestety nie raduje, z czasem swoją przewagę jedynie zwiększyła. Jak się okazało, Świątek było było razem stać tylko na jednego gema, co było dość nieoczekiwane. Wygrywając 6:1 Rybakina wyrównała więc stan rywalizacji.

W decydującym secie Elena Rybakina już totalnie zdominowała naszą rodaczkę. Wygrywała gem za gemem i nie pozwoliła myśleć drugiej rakiecie świata o zwycięstwie. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 6:0, a całe spotkanie 2:1 na korzyść tenisistki z Azji.

Tym samym Polka zanotowała pierwszą w tym roku porażkę z Rybakiną (na pięć pojedynków) i tym razem na korcie okazała się bezsilna.

Rijad WTA Finals (2. runda fazy grupowej)

Iga Świątek (POL; 2. WTA) – Elena Rybakina (KAZ; 6. WTA)

1:2 (6:3; 1:6; 0:6)

 

Reklama
Opublikowano: 03.11.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane