Fot. WTA

Rovereto Chall: Linda Klimovicova niespodziewanie odpada w drugiej rundzie!

Linda Klimovicova, tenisistka reprezentująca Polskę, dość niespodziewanie odpadła z turnieju we włoskim Rovereto. Rozstawiona z siódemką zawodniczka musiała uznać wyższość Niemki Anny-Leny Friedsam i przegrała 1:2.

Reklama

Spotkanie w dobrym stylu otworzyła Friedsam. Niemka zgarnęła błyskawicznie pierwszego gema, którego wygrała 40:0. Jednak, jak się z czasem okazało, partia przebiegła w stylu „gem za gem”. Bowiem Klimovicova wyrównała, Friedsam ponownie objęła prowadzenie (po wygranej 40:0), nasza rodaczka doprowadziła do równowagi i tak w kółko. Przy stanie 3:2 na swoją korzyść, Niemka mogła podwyższyć, ale konsekwentna gra Klimovicovej pozwoliła jej na kolejny remis. W gemie numer siedem Anna-Lena Friedsam już po raz trzeci popisała się rezultatem 40:0 i szala przechyliła się na jej stronę. Wówczas 148. w światowym rankingu tenisistka z kraju nad Wisłą wyrównała, a w dziewiątym gemie w końcu przełamała przeciwniczkę i to ona zyskała przewagę. Polka nie zamierzała czekać na kolejny stan remisowy i w 10. gemie wykorzystała drugą piłkę setową i wygrała partię 6:4.

Niestety dla polskich kibiców i pasjonatów tenisa, druga odsłona rywalizacji była totalną dominację niżej notowanej Friedsam, która znów otworzyła partię. Wtedy wyrównała oczywiście nasza rodaczka i do tego momentu nic nie zapowiadało jednostronnego przebiegu dalszej części drugiego seta. Anna-Lena Friedsam znów objęła prowadzenie i z czasem tylko je powiększyła. Co prawda, gemy czwarty i piąty były stykowe, ale szczęście tym razem usmiechneło się do zawodniczki zza naszej zachodniej granicy. Wynik seta w tym momencie mógł wynosić 3:2 dla Polki, jednak wspomniany wcześniej fakt sprawił, że wciąż prowadziła Niemka i to aż 4:1. Będąc na fali Friedsam dobiła Klimovicovą i ostatecznie wygrała seta 6:1, wyrównując stan całego starcia.

W partii numer trzy wreszcie pierwsza zapunktowała Polka. Niestety nasza sąsiadka z zachodu szybko doprowadziła do wyniku 1:1, a później uciekła na dwa gemy przewagi. W gemie piątym Klimovicova złapała kontakt, ale, jak się okazało, był to koniec jej sukcesów w tym meczu. Anna-Lena wygrała trzy kolejne gemy, a w dwóch kończących tą rywalizację pozwoliła Klimovicovej tylko raz na zapunktowanie. Finalnie set zakończył się wynikiem 6:2, a cały mecz 2:1 na korzyść Niemki Anny-Leny Friedsam i to ona zagra w ćwierćfinale turnieju w Rovereto.

Rovereto Chall WTA (1/8 finału)

Linda Klimovicova (POL, 148. WTA) – Anna-Lena Friedsam (GER, 181. WTA)

1:2 (6:4; 1:6; 2:6)

 

Reklama
Opublikowano: 23.10.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane