Sezon 2024/25 Orlen Ekstraligi kobiet dobiegł końca
Choć mistrza i spadkowiczki poznaliśmy wcześniej, finałowa kolejka Orlen Ekstraligi kobiet 2024/25 nie była tylko formalnością. W ostatni weekend sezonu nie zabrakło emocji, pożegnań i zaciętych pojedynków na zakończenie sezonu.
Choć obligatoryjnym terminem 22. serii gier była godzina 11:00 w niedzielę, pierwszy pojedynek rozpoczął się w sobotę o godzinie 13:00. Czarni Antrans Sosnowiec podejmowali na swoim terenie zespół Górnika Łęczna. Górnik Łęczna zakończył sezon wyjazdowym zwycięstwem 2:1 nad Czarnymi Sosnowiec. Choć to gospodynie objęły prowadzenie po golu Klaudii Miłek w 52. minucie, łęcznianki szybko odpowiedziały trafieniami Klaudii Lefeld i Julii Piętakiewicz, która ustaliła wynik spotkania. Dla obu drużyn mecz nie miał wpływu na końcowe lokaty w tabeli – Czarni zakończyli sezon na 2. miejscu, a Górnik na 4. Zespół z Łęcznej był najlepszy w rundzie wiosennej – odnotował łącznie dziesięć zwycięstw i zaledwie jedną porażkę w tegorocznych zmaganiach.
Nowe mistrzynie Polski pokazały klasę: GKS Katowice rozbił Stomilanki Olsztyn aż 5:0. Już w 17. minucie kapitalnym uderzeniem popisała się Weronika Kaczor, a chwilę później Anita Turkiewicz pewnie wykorzystała „jedenastkę”. Do przerwy dołożyły jeszcze Kozak i ponownie Turkiewicz, a po przerwie Aleksandra Nieciąg przypieczętowała zwycięstwo. Warto podkreślić, że podczas meczu rozgrywanego na Arenie Bukowa padł rekord na meczu ligowej piłki kobiecej w Polsce – 4 474 widzów.
Mecz AP Orlenu Gdańsk z Pogonią Szczecin rozstrzygnęła jedna bramka piłkarki Pogoni, Leny Świrskiej w 82. minucie. Obie drużyny miały swoje okazje – m.in. uderzenie Okoniewskiej w 3. min. oraz strzał Siwińskiej w 38. min. – lecz brakowało im skuteczności przed przerwą. Po ostatnim gwizdku zespół ze Szczecina odebrał brązowe medale, a Pogoń pożegnała Martynę Brodzik, która przechodzi do Brøndby.
SMS Łódź pokonał Śląsk Wrocław 1:1, choć spotkanie miało specjalny wymiar – to ostatni mecz Marka Chojnackiego po dziewięciu latach pracy z łódzką ekipą. Gospodynie objęły prowadzenie już w 4. minucie za sprawą Karoliny Majdy, a wyrównała w 54. minucie Marcelina Buś. W międzyczasie Paulina Filipczak musiała opuścić boisko z powodu kontuzji, a tuż po zmianie stron Zofia Pągowska trafiła w poprzeczkę, nie wykorzystując szansy na ponowne prowadzenie
Rekord Bielsko-Biała rozbił Resovię w Rzeszowie aż 4:0, fundując miejscowym prawdziwy nokaut. Początek meczu to chaos i walka o każdą piłkę, aż w 31. minucie Długokęcka pewnym karnym otworzyła wynik, a chwilę później Gulec huknęła lewą nogą w samo okienko. Po przerwie Zgoda dopełniła formalności, a w doliczonym czasie Gutowska efektowną akcją ustaliła rezultat.
Wyniki 22. serii gier
Czarni Antrans Sosnowiec – Górnik Łęczna 1:2
Miłek 52′ – Piętakiewicz 58′, Miłek 61′
GKS Katowice – Energa Stomilanki Olsztyn 5:0
Kaczor 17′, Turkiewicz 27′, 45′, Kozak 39′, Nieciąg 60′
Grot SMS Łódź – Śląsk Wrocław 1:1
Majda 5′ – Buś 54′
Resovia Rzeszów – Rekord Bielsko – Biała 0:4
Długokęcka 31′, Gulec 33′, Zgoda 56′, Gutowska 90′
Pogoń Szczecin – AP Orlen Gdańsk 1:0
Świrska 82′
Pauza: Pogoń Dekpol Tczew
![]()
Tabela: Kobiecyfutbol.pl
Polecane
Piłka nożna31.03.26OFICJALNIE: Jan Urban będzie nadal sternikiem polskiej kadry!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26Baraże MŚ 2026: Polacy przedłużają 100-letnią niemoc w Sztokholmie!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26Eliminacje ME U21: Polacy mimo absencji ponownie pokonali Czarnogórę! Gdzie jest ich sufit?
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26U17: Polacy remisują z Chorwatami, którzy świętują awans na Euro!
Robert Malcharczyk