Fot. WTA

Spełnił się najgorszy możliwy scenariusz dla Igi Świątek! Polka wyrzucona z podium rankingu

Kolejne notowanie rankingu WTA po raz kolejny przyniosło złe informacji dla Igi Świątek. Polka swój ostatni turniej wygrała niemalże rok temu, a tę sytuację wykorzystały rywalki, które dotychczas goniły raszyniankę, która została zepchnięta poza TOP3.

Reklama

Ostatnie miesiące dla Igi Świątek są bardzo trudne, a to bardzo szybko znajduje odzwierciedlenie w światowym rankingu WTA, który nie wybacza popełnionych błędów. W poniedziałkowym najnowszym rankingu Polka została wyprzedzona przez kolejne zawodniczki.

Kłopoty Igi Świątek związane z nieugruntowaną pozycją w rankingu WTA zaczęły się 21 października ubiegłego roku po turnieju w chińskim Wuhan, gdzie tryumfowała Sabalenka. Wtedy Polka definitywnie straciła prowadzenie po 125. tygodniach bycia na samym szczycie, wówczas Iga do Sabalenki traciła tylko 41 punktów, lecz kolejne absencje i nie najlepsze występy w turniejach spowodowały, że dystans pomiędzy zawodniczkami się zwiększał. Następne tygodnie kolejno powodowały, że Sabalenka mogła coraz bardziej przyzwyczajać się do fotela liderki rankingu.

Decydującą rolę dla nowego układu pozycji w rankingu WTA odegrał teraz turniej w Rzymie, gdzie Iga odpadła już w drugiej rundzie przeciwko Daniel Collins i musiała czekać na to, co zrobią w dalszych etapach zawodniczki z TOP 5 rankingu. One zaliczyły lepszy występ niż 23-latka, bowiem Aryna Sabalenka doszła do ćwierćfinału, a będące za plecami Polski Coco Gauf i Jassmine Paollini zmierzyły się ze sobą w finale, który wygrała Włoszka, wiedząc już, że ona również wyprzedzi Igę.

Konsekwencje nowego układu sił w światowym zestawieniu Świątek może poczuć już przy zbliżającym się wielkoszlemowym — Rollandzie Garrosie, gdzie obecne notowanie będzie decydować o rozstawieniu na początku zmagań. A to oznacza, że Polka już w ćwierćfinale może trafić m.in. na zdecydowaną liderkę rankingu Arynę Sabalenkę.

Obecnie Białorusinka dość wyraźnie przewodzi całej stawce, mając aż 10684 pkt. Na drugim miejscu znajduje się Coco Gauf z 6863 pkt, a trzecia Jessica Pegula – 6308 pkt.

W ukazanym dziś rankinguMagdalena Fręch utrzymała 25. lokatę, a Magda Linette spadła z 32. na 33.

 

Teraz czas na wielkoszlemową imprezę — Rolanda Garrosa, który rozpocznie się już 25 maja. Po nim mogą nastąpić kolejne przetasowania w rankingu WTA, również te z udziałem Igi Świątek, gdyż Polka będzie tam bronić 2000 punktów za ubiegłoroczny tryumf.

 

 

 

Ranking WTA [z 19 maja]:

  • 1. Aryna Sabalenka (Białoruś) – 10683 punkty
  • 2. Coco Gauff (USA) – 6863
  • 3. Jessica Pegula (USA) – 6308
  • 4. Jasmine Paolini (Włochy) – 5865
  • 5. Iga Świątek (Polska) – 5838
  • 6. Mirra Andriejewa (Rosja) – 4986
  • 7. Madison Keys (USA) – 4676
  • 8. Qinwen Zheng (Chiny) – 4368
  • 9. Emma Navarro (USA) – 3831
  • 10. Paula Badosa (Hiszpania) – 3641
  • 25. Magdalena Fręch (Polska) – 1830
  • 33. Magda Linette (Polska) – 1581

 

 

Reklama
Opublikowano: 19.05.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane