fot. facebook/Bruk-Bet Termalica Nieciecza KS

STS Puchar Polski: Gol w doliczonym czasie gry i rzuty karne w Niecieczy!

Zawodnicy Widzewa Łódź lepiej wykonywali rzuty karne i pokonali w meczu I rundy STS Pucharu Polski Bruk-Bet Termalice Nieciecza. 

Reklama

Stawiani w roli faworytów zawodnicy Widzewa objęli prowadzenie w 19. minucie spotkania, gdy Fran Alvarez potężnym uderzeniem z woleja pokonał Adriana Chovana. W kolejnych minutach żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć gola i na przerwę Widzew schodził z jednobramkowym prowadzeniem. Bruk-Bet Termalica Nieciecza doprowadziła do wyrównania w 55. minucie, który otrzymał piłkę w polu karnym i zdecydował się na strzał, który wylądował w okienku bramki rywali. W 81. minucie gospodarze wykorzystali niefrasobliwość zawodników Widzewa i objęli prowadzenie. Złe wybicie Sebastiana Bergiera przejął Maciej Ambrosiewicz, który zagrał do Kamila Zapalnika, a 33-letni napastnik pokonał Veljko Ilicica. Po stracie bramki Widzew ruszył do ataków i w doliczonym czasie gry zagranie z prawej strony boiska w pole karne zagrał Samuel Akere, a do piłki doszedł Peter Therkildsen, który nieczysto trafił w piłkę i wystawil ją do nabiegającego Juljana Shehu, który doprowadził do wyrównania.

Do końca drugiej części spotkania wynik nie uległ zmianie i Karol Arys zarządził dogrywkę. Dodatkowe trzydzieści minut nie przyniosło rozstrzygnięcia i o tym kto zagra w kolejnej rundzie STS Pucharu Polski, zdecydowały rzuty karne. Lepiej „11” wykonywali zawodnicy z Łodzi, którzy wygrali 5:4 i awansowali do kolejnej rundy.

STS Puchar Polski – I runda
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Widzew Łódź 2:2 (0:1), k.4:5
Trubeha 55′, Zapolnik 80′ – Alvarez 19′, Shehu 90′

żółte kartki: Trubeha, Putiwcew – Ilić, Alvarez, Selahi.

Bruk-Bet Termalica: Adrián Chovan – Damian Hilbrycht (Radu Boboc 77′), Gabriel Isik, Arkadiusz Kasperkiewicz, Artem Putiwcew (Bartosz Kopacz 91′), Maciej Wolski (Jesús Jiménez 33′) – Andrzej Trubeha (Krzysztof Kubica 77′), Maciej Ambrosiewicz, Sergio Guerrero (Wojciech Jakubik 106), Morgan Faßbender – Kamil Zapolnik.

Widzew Łódź: Veljko Ilić – Peter Therkildsen, Mateusz Żyro, Ricardo Visus (Stélios Andréou 75′), Dion Gallapeni (Marcel Krajewski 64′) – Ángel Baena (Samuel Akere 80′), Lindon Selahi, Fran Álvarez (Juljan Shehu 64′), Tonio Teklić, 7. Mariusz Fornalczyk – Andi Zeqiri (Sebastian Bergier 64′).

Reklama
Opublikowano: 25.09.25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane