Fot. media klubowe

TAURON Liga: Łodzianki punktują za 2! Siatkarki z Nowego Dworu Mazowieckiego dzielnie walczyły

15. kolejka okazała się być szczęśliwa dla ŁKS-u Commercecon Łódź. Roztrzygnięcie poznaliśmy dopiero po tie-breaku.

Reklama

ŁKS Commercecon znów wygrywa w rozgrywkach ligowych. Po dwóch porażkach w Lidze Mistrzyń Łodzianki wracają na dobre tory obecnie zajmują piątą lokatę w tabeli z dorobkiem 25. punktów. Drużyna z Nowego Dworu Mazowieckiego wciąż przeżywa trudne chwile, zamykając tabelę Tauron Ligi. LOS ma za sobą rekordową serię 16. porażek z rzędu.

Nowodworzanki od pierwszych piłek narzuciły odważny rytm gry i szybko zaznaczyły swoją obecność na parkiecie. Skuteczny atak Barbary Zakościelnej pozwolił im objąć prowadzenie 11:9, co skłoniło trenera Adriana Chylińskiego do reakcji i poproszenia o przerwę. Po wznowieniu gry LOS złapał jeszcze lepszy rytm. Punkt Pauliny Reiter dał gościom przewagę 16:13, a chwilę później dystans wzrósł do czterech punktów. W końcówce Łódzkie Wiewióry podjęły próbę odwrócenia losów seta, zbliżając się punktowo do rywalek, jednak chłodna gra nowodworzanek pozwoliła im utrzymać przewagę i zamknąć partię wynikiem 25:23.

Drugi set należał do gospodyń, które wyszły na boisko wyraźnie pobudzone stratą pierwszej odsłony. Łodzianki zrobiły różnicę przede wszystkim zagrywką, systematycznie utrudniając rywalkom budowanie akcji. Po skutecznym ataku Regiane Bidias ŁKS Commercecon prowadził 8:3, a przy stanie 11:4 punkt dokładała Mariana Brambilla. Po drugiej stronie siatki najpewniejszym punktem była Agata Sklepik, lecz przewaga miejscowych rosła z każdą kolejną akcją. Kontrola nad przebiegiem seta była pełna, a wysoka wygrana 25:16 pozwoliła wyrównać stan meczu.

Trzecia partia przyniosła kontynuację dobrej gry łodzianek. Po ataku Brambilli gospodynie objęły prowadzenie 10:6, a dużą wartość wniosła także Anna Obiała, bardzo solidna w polu serwisowym. W pewnym momencie Wiewióry znów zaliczyły przestój, co pozwoliło przyjezdnym odrobić część strat i na nowo włączyć się do walki w końcówce. Mimo chwilowego napięcia ŁKS Commercecon zachował spokój i skutecznie rozstrzygnął seta na swoją korzyść, wygrywając 25:21.

Czwarty set rozpoczął się od mocnego uderzenia zespołu z Nowego Dworu Mazowieckiego. Gościnie od początku grały z dużą determinacją i nie pozwalały łodziankom narzucić własnych warunków. Atak ze środka Zofii Ejsmont dał im prowadzenie 12:8, a wraz z upływem czasu ich gra nabierała coraz większej pewności. Blok na Regiane Bidias podwyższył wynik do 17:11 i zmusił gospodynie do desperackiej pogoni. ŁKS zdołał zbliżyć się na dwa punkty, jednak nowodworzanki zachowały koncentrację w decydujących akcjach i zwyciężyły 25:20, doprowadzając do pierwszego w tym sezonie 25/26 tie-breaka z ich udziałem.

Piąta odsłona była prawdziwym testem nerwów i odporności psychicznej. Skuteczny blok przyjezdnych szybko dał im prowadzenie 4:1, a przy zmianie stron nowodworzanki miały cztery punkty przewagi. Wtedy do zdecydowanego ataku ruszyły miejscowe, które krok po kroku odrabiały straty i wyszły na prowadzenie 10:9. Blok Anny Obiały na Zofii Ejsmont przyniósł ŁKS Commercecon pierwszą piłkę meczową, a po chwili gospodynie postawiły kropkę nad i, wygrywając tie-break 15:13.

TAURON Liga – 15. kolejka
ŁKS Commercecon Łódź – EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki 3:2
(23:25, 25:16 25:21, 20:25, 15:13)

ŁKS: Bramibilla (15), Bidias (21), Obiała (11), Cechetto (5), Gajer (5), Centka-Tietianiec (2), Pawłowska (libero) oraz Hryszczuk, Fayad (16), Stefanik (9), Wkoria Kowalczyk, Szczyrba (libero)
LOS: Reiter (15), Zakościelna (10), Garrison (3), Katarzyna Kowalczyk (5), Orzyłowska (19), Budnik (2), Woźny (libero) oraz Ejsmont (11), Stachowiak (4), Piszcz, Sklepik (7)

Reklama
Opublikowano: 25.01.26

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane