Fot: Piotr Małek

TAURON Liga: Stal nie sprostała ŁKS-owi Commercecon. Krótki pobyt łodzianek w Mielcu

Reklama

Premiera 4. kolejki TAURON Ligi w blasku sukcesu ŁKS-u Commercecon Łódź, który pokonał w Mielcu ITA TOOLS Stal. Spotkanie rozgrywane było pod dyktando ŁKS-u, który mógł się potknąć tylko w drugiej partii.

W secie otwarcie trzy pierwsze punkty zaaplikował ŁKS Łódź, nadając niejako ton wydarzeniom. Co prawda miejscowe szybko zdołały dorównać, jednak w kolejnych akcjach widać było różnicę zarówno w ataku jak i obronie, przez co uwidoczniła się najpierw 5-cio punktowa przewaga łodzianek (6:11). Po dwóch z rzędu atakach prawą stroną Anastazji Hryschuk różnica doszła do 7 punktów (7:14). Chęci dalszej dominacji gości nie ugasił nawet as serwisowy Gabrieli Ponikowskiej (10:15), gdyż za moment odpowiedziała atakująca pewnie skrzydłem i środkiem Anna Obiała. Przewaga przyjezdnych była spora, niemniej po uderzeniu z przechodzącej Ponikowskiej jakaś iskierka nadziei mielczanek zaczęła się tlić (19:23). Mimo nienajlepszej gry łodzianek nie miały one problemów z dowiezieniem wygranej w pierwszej partii. Stało się to po zablokowaniu Emilii Muchy przez Marlenę Kowalewską (20:25).

W drugiej odsłonie również prym wiodły zawodniczki z Łodzi, a ich rozgrywająca Marlena Kowalewska wykorzystywała najczęściej na skrzydle Zuzannę Górecką, co się opłaciło (4:9). Akcje mielczanek były często chaotyczne i nie miały odpowiedniego tempa, więc przewaga ŁKS-u rosła (6:12). Szarpać lewym skrzydłem starała się Aleksandra Adamczyk, dzięki czemu – po trzech jej punktach z rzędu – zrobiło się  interesująco (11:13). Tylko na chwilę jednak. bo niebawem Obiała na polu serwisu obnażyła słabość przyjęcia mieleckiego zespołu (11:16). Stal jednak nie rezygnowała z walki. Rozwiązań i ryzyko videoweryfikacji podejmował trener Mateusz Grabda, a coraz lepszą dyspozycję na lewym skrzydle wykazywała Mucha, przyczyniając się obok Aleksandry Walczak do uzyskania kontaktu z rywalkami (18:19). Blok na Zuzannie Góreckiej sprawił dogonienie łodzianek (20:20). W końcówce seta mielczankom przydarzyły się dwa błędy serwisowe oraz dwa przełożenia rąk nad siatką, ale ich serce walki pozwoliło na obronienie trzech piłek setowych i grę na przewagi. W niej chłodną głowę zachowała Natalia Mędrzyk, dwukrotnie z rzędu umieszczając piłkę w polu mielczanek (24:26).

Z większą werwa Stal zaczęła trzeciego seta. Po udanej kontrze Ponikowskiej gospodynie objęły trzypunktowe prowadzenie (6:3). Radość miejscowych kibiców nie trwała długo, gdyż po kropnięciu Mędrzyk z lewej flanki był remis (6:6). Konsekwentnie grające ełkaesianki po skutecznej akcji prawą stroną Hryschuk niebawem przejęły inicjatywę (9:11). Grzechy przyjęcie zdecydowanie utrudniały gospodyniom prowadzenie równorzędnej walki. A już ataki Hryschuk i Mędrzyk wprowadzały w prawdziwe zakłopotanie miejscowych, gdyż straty zwiększyły się do 4 punktów (13:17). Znów jednak mielczanki goniły, a uderzenie po ciasnym skosie przebojowej Adamczyk podłączyło je do tlenu (18:20). Łodzianki nie zamierzały jednak zabawiać w Mielcu, więc na ostatniej prostej przyspieszyły tempo akcji i po „kiwce” Obiały legitymowały się 5-cio punktowym zapasem (18:23). Mecz zakończył potrójny blok na Adamczyk (19:25).

TAURON Liga – 4. kolejka

ITA TOOLS Stal Mielec – ŁKS Commercecon Łódź 0:3 (20:25, 24:26, 19:25)

MVP: Anna Obiała

ITA TOOLS Stal Mielec: Milewska, Bagrowska, Głodzińska, Ponikowska, Adamczyk, Walczak, Moszyńska, Mucha, Sieradzka, Kuligowska, Janicka, Dąbrowska, Łyduch
ŁKS Commercecon Łódź: Kowalewska, Bidias, Obiała, Górecka, Dróżdż, Hryszczuk, Cechetto, Gajer, Alagierska, Scuka, Stefanik, Mędrzyk, Stenzel, Jęcek

Reklama
Opublikowano: 17.10.24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane