Foto: Jimmie 48 Tennis Photography

WTA: Fręch oraz Saville jadą do domu! Polka i Australijka nie dały rady Wang i Zheng!

Reklama

Magdalena Fręch i Darie Saville, po porażce w singlu próbowały ugrać coś w deblu. Niestety, po trzech odsłonach musiały uznać wyższość Xinyu Wang oraz Saisai Zheng. 

Fręch i Saville nieźle weszły w ten mecz. Początek i dwa przełamania (w drugim i szóstym gemie) zwiastowały łatwe zwycięstwo. Tak się jednak nie stało, bo od stanu 5:1 dla Polki i Australijki w ich serwisie zaczęło coś mocno szwankować. Nagle w siódmym, a później też i dziewiątym gemie nie były w stanie wygrać przy własnym podaniu. Szybko zatem rywalki doprowadziły do remisu 5:5. Magdalena Fręch i Darie Saville w końcówce wróciły do gry. Po przełamaniu w kluczowym dwunastym gemie zwyciężyły 7:5.

W drugim secie koszmary szybko wróciły. Znów zaczęło się dobrze – od przełamania w drugim gemie. Następnie przyszło odłamanie w trzecim, a potem odbiór podania w siódmym. To nie zwiastowało niczego dobrego dla Fręch i Saville. Panie jednak próbowały jeszcze się odgryźć i to udało im się w kolejnym gemie (4:4). Wszystko byłoby pięknie gdyby w w końcówce nie dały się po raz kolejny przełamać. To właśnie przez to poległy 5:7.

Trzeci set musiał zadecydować o tym która para zagra dalej w deblu. Pierwsze wymiany były zdecydowanie dla Chinek (4-0). W kolejnych Polka i Australijka starały się odrobić straty (4-5). To w jakimś sensie im się udało (7-7), ale później znów miały przestój, który kosztował je przegraną 8-10 i w całym spotkaniu 1:2.

1/16 finału debla WTA 1000 w Miami:

Magdalena Fręch/Darie Saville – Xinyu Wang/Saisai Zheng 1:2 (7:5, 5:7, 8-10)

Reklama
Opublikowano: 24.03.24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane