Foto: Jimmie 48 Tennis Photography

WTA: Iga Świątek nie dała rady Arynie Sabalence!

Reklama

Półfinał WTA w Cincinnati to wszystko na co było dziś stać Igę Świątek w starciu z Białorusinką Aryną Sabalenką. Numer trzy światowego rankingu zaprezentowała lepszy tenis w niedzielę, co wystarczyło do awansu do finału. 

Iga Świątek od pierwszego seta nie była sobą. Przełamać dała się już w drugim gemie, i choć można było mieć nadzieję, że szybkie odłamanie w trzecim sprawi, że Polka wróci na właściwe tory to tak nie było. Nasza tenisistka męczyła się przy własnym serwisie, a w szóstym gemie znów nie utrzymała podania. To okazało się kluczowe dla losów tej partii, która zakończyła się zwycięstwem Sabalenki 6:3.

W drugim secie wierzyliśmy, że raszynianka odrobi straty. Wszystkie swoje szansę jednak koncertowo marnowała, a Białorusinka nie zamierzała odpuścić. Po dwóch przełamaniach (w trzecim i piątym gemie) prowadziła 4:1. W tym momencie mecz został przerwany. Przerwa ta nie trwała długo, i panie ponownie pojawiły się na korcie. Niestety gra Świątek nie odmieniła się, i to Sabalenka miała olbrzymią liczbę piłek meczowych. Nie dała rady skończyć ich w siódmym gemie ani w ósmym, ale w dziewiątym pokazała kto w tym meczu był lepszy. Końcowo Białorusinka wygrała 6:3, oraz w całym półfinale 2:0

1/2 finału WTA w Cincinnati:

Iga Świątek – Aryna Sabalenka 0:2 (3:6, 3:6)

Reklama
Opublikowano: 18.08.24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane