Betclic 1 Liga: Nowy trener Polonii przyniósł efekt w postaci trzech punktów! Chrobry Głogów długimi chwilami był bezradny!
Polonia Warszawa pod wodzą nowego trenera wybrała się do Głogowa, żeby zgarnąć trzy punkty. To się udało dzięki Patrykowi Musze, który wstrzelił piłkę do własnej siatki oraz Szymonowi Kobusińskiemu.
Już w 9. minucie meczu Polonia Warszawa mogła wyjść na prowadzenie. Durmus otrzymał świetne podanie, i wyszedł sam na sam z Arndtem. Piłkarz jednak zbyt mocno się podpalił i spudłował. Chwilę później stołeczny klub znów postraszył gospodarzy. Tym razem Durmus główkował do Kobusińskiego, a ten z woleja przymierzył nad poprzeczką. Od tego momentu na boisku niewiele się działo, tak jakby z obu ekip uleciało powietrze. W 19. minucie niewiele nad bramką huknął Poczobut. Zmuszony do interwencji kilka chwil później był też Kucht, po strzale głową Bougaidisa. Tuż po trzydziestej minucie zza pola karnego zdecydował się uderzyć Kobusiński. Piłkarz wywalczył tylko rzut rożny, z którego nic konkretnego nie wyszło. Przed końcem pierwszej połowy dużego pecha mieli głogowianie. Gospodarze nie przypilnowali kontry ”Czarnych Koszul”. Vega uruchomił Durmusa, a ten podczas swojego strzału nabił piłkę na Patryka Muchę, który niefortunnie wpakował ją do siatki.
Polonia nie przestawała dominować w drugiej połowie. Z czasem jednak do gry ruszyli się też głogowianie, którzy chcieli doprowadzić do remisu. Niestety, ani Bartlewicz ani Szwedzik nie byli na tyle dokładni, żeby pokonać Kuchtę. W 67. minucie po faulu w polu karnym Chrobrego gospodarze otrzymali rzut karny. Podszedł do niego Szwedzik, i pewnie umieścił futbolówkę w siatce. Polonia nie była zadowolona z takiego obrotu spraw i nie zamierzała odpuszczać. Jej starania przyniosły gola. W 81. minucie bowiem Szymon Kobusiński był kompletnie niepilnowany, co znacząco utrudniło dobra interwencję Arndta. W końcowej fazie meczu piłkarze głównie skupiali się na dośrodkowaniach, i na tym opierali swoje szansę na strzelenie gola. Rzadko, które z nich dochodziło do adresata. W doliczonym czasie Kołodziejski zablokował centrę Tupaja, a po chwili sędzia zagwizdał ostatni raz.
Aktualnie Chrobry Głogów plasuje się tuż przed strefą spadkową – na czternastym miejscu z pięcioma oczkami. Polonia Warszawa jest dwie pozycję wyżej z siedmioma punktami.
Chrobry Głogów – Polonia Warszawa 1:2 (0:1)
42′ 0:1 Patryk Mucha
69′ 1:1 Patryk Szwedzik
81′ 1:2 Szymon Kobusiński
Chrobry Głogów: Arndt – Szarek (46′ Bonecki), Bougaidis, Malczuk – Biel (46′ Szwedzik), Mandrysz, Tabiś, Hanc- Bartlewicz, Mucha – Lebedyński.
Polonia Warszawa: Kuchta – Zawistowski, Grudniewski, Szur, Kołodziejski – Vega (63′ Koton), Wojciechowski, Poczobut, Durmus (75′ Terpiłowski) – Xabi (75′ Bajdur), Kobusiński (89′ Zjawiński).
Polecane
Piłka nożna20.04.26Betclic 1. Liga: Ważne trzy punkty Górnika
Milena Romanowska
Piłka nożna19.04.26PKO Ekstraklasa: Dużo goli w Częstochowie! Cracovia nie miała wiele do powiedzenia!
Ewa Betlej
Piłka nożna18.04.26El. MŚ 2027: Irlandia lepsza o jednego gola.
Milena Romanowska
Piłka nożna18.04.26Betclic 1. Liga: Remis we Wrocławiu
Milena Romanowska