Foto: pzps.pl

ME U22: Polscy siatkarze zaczęli źle, ale skończyli z brązowym medalem!

Reklama

Brązowym krążkiem zakończyły się dla Polaków Mistrzostwa Europy U22 w siatkówce. Biało-czerwoni po pięciosetowej walce z Holendrami wyszarpali sobie miejsce na najniższym stopniu podium. 

W tym meczu było dosłownie wszystko. Po pierwszych dwóch setach Polacy nie mogli mieć dobrych nastrojów, bo przegrywali 0:2, i mogli się za chwilę pożegnać z marzeniami o medalu Mistrzostw Europy do lat dwudziestu dwóch. Polscy siatkarze wznieśli się jednak na wyżyny swoich umiejętności, i biorąc przykład z kadry seniorskiej, która wczoraj pokonała w takim samym stosunku Niemców wylądowali z brązowymi medalami na szyi.

Inauguracyjna odsłona meczu o brązowy medal przebiegała wyrównanie (4:4, 7:7). Niestety gospodarze w pewnym momencie odskoczyli na trzy oczka (10:7), a Polacy zareagowali na to.. błędami, które jeszcze bardziej oddaliły ich od zwycięstwa (16:13). Nasi siatkarze przede wszystkim mieli ogromne problemy z kończeniem własnych ataków, a Holendrzy wykorzystywali to grając w obronie i w kontrze. W końcówce wskrzesić grę Polaków próbował Tytus Nowik, ale jego starania nie poskutkowały. Holendrzy wygrali pierwszą partię 25:21.

W drugim secie niewiele się zmieniło. Nadal to Holendrzy wiedli prym, a Polacy byli cieniem dla samych siebie (8:4). W końcu jednak ich gra zaczęła wyglądać odrobinę lepiej. Mozolne odrabianie strat przez choćby Piotra Śliwkę przyniosło skutek na tablicy wyników (10:11). To właśnie od tego momentu wymiana ciosów punkt za punkt trwała do samego końca seta. W końcowej fazie jednak lepsi, po ataku Thomasa Sleurinika okazali się rywale 25:22.

W trzeciej odsłonie Polacy postawili wszystko na jedną kartę, co od razu poskutkowało lepszą skutecznością w kończeniu piłek (5:2). Do tego doszła też zdecydowanie groźniejsza zagrywka, a gospodarze w końcu również zaczęli się częściej mylić. Nasi siatkarze odpalili się też w elemencie bloku, co pozwoliło im oderwać się na siedem oczek (16:9). Polacy przypilnowali swojej zaliczki, i wygrali 25:16.

Dobrą grę biało-czerwoni kontynuowali w kolejnym secie. Porządne przyjęcie połączone z udanymi atakami dały trzypunktowe prowadzenie (6:3). Holendrzy jednak zwietrzyli swoją szansę i zaczęli nadrabiać poniesione straty. W połowie seta byli już tylko oczko za Polakami (15:16). Całe szczęście w końcowej odsłonie więcej zimnej krwi byli w stanie zachować nasi siatkarze zwyciężając 25:21, i doprowadzając do tie-breaka.

W decydującej partii znów obserwowaliśmy wymiany oczko za oczko (2:2). Z czasem jednak przy dobrym serwisie Śliwki, i bloku stawianym przez Jakuba Nowaka Polacy wysforowali się na prowadzenie (5:2). Swoje w ataku zrobił też Tytus Nowik, który nie pozwalał odpocząć swojej ręce. Przed zmianą stron biało-czerwoni byli z przodu o trzy oczka. Do samego końca nasi młodzieżowcy kontrolowali wynik, i nie dali zaskoczyć się Holendrom. Zwycięstwo, i brązowy medal dał Polakom zbiciem ze środka Nowak (15:9).

Polska – Holandia 3:2 (21:25, 22:25, 25:16, 25:21, 15:9)

Polska: Jakub Majchrzak, Kamil Szymendera, Kajetan Kubicki, Tytus Nowik. Piotr Śliwka, Jakub Nowak, Maksymilian Granieczny, Damian Biliński, Igor Zawadzki, Mateusz Kufka, Kuba Hawryluk, Radosław Puczkowski.

Holandia: Beau Wortelboer, Ilja Van Der Pijl, Jelle Bosma, Guus Boer, Thomas Sleurinik, Youri Ebbelaar, Samuel Talbott, Thomas Van Bladel.

Reklama
Opublikowano: 14.07.24

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane