MŚ w piłce ręcznej: Wysoka wygrana Polaków nad Kuwejtem – Puchar Prezydenta IHF
Polacy wygrali z Kuwejtem w czwartkowym meczu rozgrywanym w ramach Pucharu Prezydenta IHF podczas Mistrzostw Świata w piłce ręcznej.
Polacy z wysoką wygraną nad Kuwejtem – MŚ w piłce ręcznej
Początek spotkania obfitował w licznie zdobywane bramki. Wynik meczu otworzył rzucający z dystansu – Saif Al-Dawani. Bramką wyrównującą odpowiedział Paweł Paterek.
Przez długi czas gra toczyła się w systemie gol za gol. Do nerwowej sytuacji doszło w 6. minucie. Zawodnicy z Kuwejtu znaleźli się na potrójnym prowadzeniu. Bramki zdobyte z kontr pozwoliły Polakom na doprowadzenie do wyrównania – 8:8.
Polacy na prowadzeniu znaleźli się w 12. minucie – przy grze w przewadze. Piłkę do pustej bramki posłał rzucający spod własnego pola karnego – Łukasz Rogulski. Trafił on na 10:9. Przewagę Polaków powiększył rzucający po bliźniaczej sytuacji – Damian Przytuła.
Przewaga Polaków powiększała się. Po upływie kwadransa prowadzili – 15:10. Niemoc strzelecką Kuwejtu przełamano w 18. minucie. Gola po rzucie z karnego zdobył Abdulaziz Al-Shammari.
W kolejnych minutach sytuacja nie zmieniała się. Przewaga Polaków utrzymywana była za sprawą dobrze interweniującego – Morawskiego. Jego wysoka dyspozycja pomagała Polakom w powiększaniu przewagi podczas gry w osłabieniu. Na przerwę mogli więc się udać przy stanie 21:15.
Polacy drugą część spotkania rozpoczęli od bramki zdobytej po rzucie z dystansu. Przewagi nie udało się jednak powiększyć po kolejnej z prób.
Skutecznymi na początku drugiej połowy byli przeciwnicy polskich reprezentantów. W początkowym fragmencie drugiej połowy przyszło im grać w przewadze za sprawą kary podyktowanej dla Paterka w końcowych sekundach połowy otwierającej to spotkanie.
Zawodnicy z Kuwejtu doprowadzili do stanu 18:22, co miało miejsce po kontrze z 33. minuty. Bliskimi zmniejszenia strat byli też w 36. minucie, lecz próbę z karnego obronił Adam Morawski. Kolejną udaną interwencją popisał się w 38. minucie. Z karnego pomylili się też jednak Polacy. Szansy na gola dającego podwyższenie prowadzenia nie wykorzystał bowiem Piotr Jędraszczyk. W kolejnej z akcji lepiej spisał się jednak rzucający zza obrońców – Ariel Pietrasik. Wyprowadził on Polaków na pięciobramkowe prowadzenie – 26:21.
Przewaga Polaków zmniejszyła się po bramkach traconych po kontrach – z 43., 44. i 45. minuty. Zawodnicy z Kuwejtu doprowadzili do sytuacji 26:27. Niemoc strzelecką Polaków przerwał jednak rzucający z koła – Gębala.
W kolejnych minutach skuteczniejszymi byli polscy zawodnicy. Sześciobramkowe prowadzenie dał rzucający po indywidualnej szarży – Paweł Paterek. Przewagę Polaków powiększył natomiast rzucający po kontrze – Jan Czuwara. Przeciwnicy polskich reprezentantów zmagali się jednak z nieskutecznością, co wiązało się z powiększaniem przewagi przez Polaków. Po kontrze z 53. minuty doszło do stanu 36:26.
Polacy nie mogli pozwolić sobie na porażkę. Po końcowej syrenie cieszyć mogli się z wysokiej wygranej – 42:32.
Rywalizacja w grupie I Pucharu Prezydenta IHF zakończy się meczami rozgrywanymi 25 stycznia. Polacy znajdują się w korzystnej sytuacji, gdyż wygrane z Algierią i Kuwejtem zapewniają prawo gry o 25. miejsce – premiowane Pucharem Prezydenta IHF. Mecz z Gwineą będzie mógł więc mieć sparingowy charakter.
MŚ w piłce ręcznej – Puchar Prezydenta IHF
Polska – Kuwejt 42:32 (21:15)
Polska: Marcel Jastrzębski, Ariel Pietrasik, Bartłomiej Bis (2), Maciej Gębala (4), Łukasz Rogulski (3), Damian Przytuła (3), Piotr Jędraszczyk (2), Kacper Ligarzewski, Adam Morawski, Michał Olejniczak (1), Paweł Paterek (9), Kamil Adamski (4), Jan Czuwara (4), Marek Marciniak (2), Mikołaj Czapliński (4), Mateusz Wojdan
Polecane
Reprezentacja16.01.26ME 2026: Nieudana inauguracja reprezentacji Polski
Milena Romanowska
Piłka ręczna14.01.26Orlen Superliga Kobiet: Mistrzynie Polski pokonane po raz pierwszy w tym sezonie!
Walter.Sport
Piłka ręczna14.01.26Adriana Cardoso nową zawodniczką KGHM MKS Zagłębia Lubin
Walter.Sport
Reprezentacja14.01.26[PILNE]: Problemy reprezentacji Polski! Kiedy dotrze do Szwecji?
Tymoteusz Mech