Orlen Basket Liga: Dziki lepsze od Startu
W meczu inaugurującym jedenastą kolejkę Orlen Basket Ligi Dziki podejmowały lubelski Start. Gospodarze przystępowali do spotkania w bardzo okrojonym składzie.
Spotkanie zaczęło się od 7:0 dla Dzików. Wszystkie punkty padły łupem Mateusza Bartosza. Warszawianie dalej walczyli i uciekali nawet na 11:2 na półmetku premierowej kwarty, ale po tym stanęli. Szybko Start zniwelował straty doprowadzając do remisu. Lublinianie złapali swój rytm. Po pięciu oczkach z rzędu (Trevon Brown trójka i wsad Romana Szymańskiego) prowadzili nawet czterema oczkami. Jednak w końcówce Dziki zdołały niwelować straty. Druga odsłona zaczęła się od serii 2:7 dla gości. Gospodarze jednak trzymali dystans dzięki trafieniom Janari Joesara i Mateusza Szlachetki. Gra wspomnianej dwójki dawał prowadzenie gospodarzom do przerwy 35:33.
Po zmianie stron Dziki powoli budowały nie dużą przewagę. Punktowali Joesar i Bartosz. Pojedyncze trafienia Tyran De Lattibeaudiere i Puta nie mogły wróżyć nic dobrego. I w czwartej odsłonie Dziki przypieczętowały wygraną. Owszem w Starcie trafiali Courtney Ramey, Trevor Brown i CJ Williams. Jednak Dziki były skuteczniejsze za sprawą m.in Andre Wensona, który w ostatniej kwarcie zdobył jedenaście oczek.
Andre Wenson dla Dzików zdobył 20 oczek i 11 zbiórek, a dla Startu Tyran De Lattibeaudiere zapisał na swoim koncie 14 punktów i 10 zbiórek.
DZIKI WARSZAWA – START LUBLIN 75:63 (19:18, 21:24, 16:9, 24:21)
Polecane
Koszykówka08.06.26OBL: Zastal wygrywa pierwszy mecz finałów
Karol Makowski
Koszykówka02.06.26FOTORELACJA: Orlen Basket Liga Legia Warszawa – Dziki Warszawa
Karol Makowski
Koszykówka02.06.26OBL: Legia w finale
Karol Makowski
Koszykówka31.05.26OBL: Orlen Zastal wraca do finału po pięcu latach
Karol Makowski