PKO Ekstraklasa: Mecz pełen niedokładności zakończony podziałem punktów! Piast zremisował z Cracovią
To było spotkanie całkowicie bez wyrazu. Piast Gliwice zremisował bezbramkowo z Cracovią, a obie drużyny łącznie przez 90 minut oddały zaledwie trzy strzały celne.
Jeśli ktoś w dzisiejszym spotkaniu Piasta Gliwice z Cracovia upatrywał zażartej rywalizacji i wielu emocji to może czuć się bardzo zawiedziony, bowiem w Gliwicach padł bezbramkowy remis.
Pierwsza część spotkania mogłaby równie dobrze zostać pominięta, bo trudno doszukać się w niej jakichkolwiek piłkarskich emocji. Oglądanie tego widowiska było zajęciem raczej dla cierpliwych, niż dla kibiców spragnionych bramek czy składnych akcji. Obie drużyny wyglądały tak, jakby bardziej zależało im na unikaniu błędów niż na stworzeniu realnego zagrożenia. Piast już w tym sezonie zdążył nas przyzwyczaić do takiego obrazu gry – ospałego, zachowawczego i pozbawionego konkretów. Znacznie bardziej zaskakiwała bezradność Cracovii, bo to właśnie Pasy zaczęły odważniej i częściej utrzymywały się przy piłce. Problem w tym, że ich ataki kończyły się zazwyczaj nieudanymi, chaotycznymi dośrodkowaniami. Z czasem inicjatywę przejęli gospodarze, ale i oni nie mieli pomysłu na coś więcej niż kolejne wrzutki, które łatwo rozbijała defensywa przeciwnika. W kolejnych fragmentach działo się naprawdę niewiele, lecz dla warto wspomnieć o dwóch momentach, które mogły odmienić przebieg rywalizacji. Najpierw zupełnie przypadkowe uderzenie Mikkela Maigaarda sprawiło, że František Plach na chwilę zamarł. Bramkarz Piasta był pewny, że futbolówka mija bramkę, a tymczasem trafiła w słupek i niewiele brakowało, by wpadła do siatki. Gospodarze odpowiedzieli groźniej – Michał Chrapek zdecydował się na efektowny strzał z dystansu. Piłka zakręciła się tak, że kibice już widzieli ją w bramce, ale skończyło się tylko na strachu Cracovii.
Po przerwie obraz gry właściwie się nie zmienił. Tempo pozostawało niskie, a klarownych sytuacji jak nie było, tak nie było. Nieliczne próby mogły jedynie uśpić czujność widzów. Patryk Dziczek swoją niefrasobliwością niemal podarował rywalom kontrę, lecz na linii bramkowej wszystko naprawił Jakub Lewicki. Chwilę później Chrapek spróbował ponownie uderzenia z dystansu, lecz tym razem futbolówka powędrowała wysoko nad bramką.
PKO Ekstraklasa – 6. kolejka
Piast Gliwice – Cracovia 0-0
Piast Gliwice: Frantisek Plach – Emmanuel Twumasi, Jakub Czerwiński, Igor Drapiński, Jakub Lewicki – Patryk Dziczek, Quentin Boisgard (87′ Jorge Felix) – Erik Jirka (75′ Szczepan Mucha), Michał Chrapek, Leandro Sanca (75′ Hugo Vallejo) – Gierman Barkowskij (78′ Adrian Dalmau).
Cracovia: Sebastian Madejski – Dominik Piła (81′ Dijon Kameri), Gustav Henriksson, Oskar Wójcik – Otar Kakabadze, Amir Al-Ammari, Mikkel Maigaard, David Kristjan Olafsson – Karol Knap (73′ Fabian Bzdyl), Martin Minczew (81′ Bosko Sutalo) – Filip Stojilković.
Polecane
Piłka nożna02.04.26[WIDEO]: Ewa Pajor znowu przyczyniła się do zdemolowania Realu Madryt w Lidze Mistrzyń
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26OFICJALNIE: Jan Urban będzie nadal sternikiem polskiej kadry!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26Baraże MŚ 2026: Polacy przedłużają 100-letnią niemoc w Sztokholmie!
Tymoteusz Mech
Piłka nożna31.03.26Eliminacje ME U21: Polacy mimo absencji ponownie pokonali Czarnogórę! Gdzie jest ich sufit?
Tymoteusz Mech